10 rzeczy, które warto zrobić w Bangkoku
Autor: Agata & Krzysiek | Data publikacji: 12 września 2017 | Kategoria: Tajlandia
Bangkok nocą

Bangkok jest bardzo często miejscem organizacyjno-przesiadkowym. Wiele osób zaczyna swoją przygodę z Azją od postawienia pierwszych kroków na międzynarodowym lotnisku Suvarnabhumi. Tak zrobiliśmy i my. W przeciągu trzech miesięcy spędzonych w Azji Południowo-Wschodniej,  na Bangkok przeznaczyliśmy osiem dni. Przesadzilibyśmy, mówiąc, że było to najpiękniejsze azjatyckie miasto, które dane nam było zwiedzić, ale na pewno jest coś magicznego w stolicy Tajlandii, co sprawia, że za każdym razem, gdy pojawialiśmy się w niej ponownie, czuliśmy niemałe podekscytowanie. Podpowiadamy co warto zrobić i zobaczyć w Bangkoku!

 

1..WYPIJCIE DRINKA NA SKY BARZE

O tym, że Bangkok jest wielkim miastem, zdawaliśmy sobie sprawę, jednak szczęki opadły nam dopiero, gdy udaliśmy się na 61 piętro sky baru Banyan Tree Hotel Vertigo and Moon Bar i popatrzyliśmy na tę ogromną metropolię z góry. Popijając drinka w towarzystwie bardzo nastrojowej muzyki, delektowaliśmy się przepięknym, różowym zachodem słońca, aby następnie podziwiać magicznie oświetlony Bangkok nocą. Pamiętajcie, że w większości sky barów obowiązuje dress code, który, w zależności od miejsca, różnie jest sprawdzany. 

Bangkok sky bar

sky bar w Bangkoku

 

2. ZJEDZCIE NA NOCNYM MARKECIE

Azja jest królestwem nocnych marketów, musicie chociaż raz się na takim pojawić! W Bangkoku jest ich wiele do wyboru, my osobiście polecamy Talad Rot Fai 2 (Ratchada). Market jest ogromny, wypełniony muzyką i tętniący życiem. To tam, popijając zimnego Chang’a i słuchając koncertu miejscowej kapeli, będziecie mieli możliwość samodzielnego ugotowania zupy na kuchence gazowej. Poobserwujecie życie nocne lokalsów, tak odmienne od naszego, europejskiego. Pospacerujecie pomiędzy straganami, spróbujecie chipsów kokosowych, azjatyckich owoców i mięsnych przekąsek na patyku. Osobiście polecamy, ponieważ ze wszystkich odwiedzonych przez nas nocnych marketów, ten w Bangkoku zrobił na nas największe wrażenie. 

Ratchada night market Bangkok

 

3. ZAWITAJCIE DO BANG KRACHAO

O tej zielonej dzielnicy Bangkoku niewiele osób wie, a jest ona naprawdę godna polecenia! Na drugą stronę rzeki Menam przeprawicie się niewielką łodką za ok. 1 zł. Tuż po wyjściu na drugim brzegu natkniecie się na wypożyczalnię rowerów. Nie próbujcie (tak jak my) wsiadać na tandem. Wąskie, betonowe kładki, z każdej strony otoczone mokradłami, naprawdę nie sprzyjają jeździe na długim, dwuosobowym rowerze. My po stu metrach i trzech upadkach zawróciliśmy i wymieniliśmy tandem na zwykłe rowery. Bang Krachao to przyjemna, spokojna dzielnica, w której odetchniecie trochę od zatłoczonego, głośnego Bangkoku, napotkacie dziwne zwierzęta żyjące w mokradłach i po raz pierwszy zobaczycie wolnostojące drzwi wejściowe do domostw.

rowerem po Bangkoku

 

4. ZABAWCIE SIĘ NA KHAO SAN ROAD

Być w Bangkoku i nie dotrzeć na słynną Khao San Road, to grzech! Za dnia ulica ta pełni funkcję miejscowego targu, na którym kupicie wszelkie pamiątki, lub przedziwne koszulki Nirvany. W nocy miejsce to przekształca się w mekkę imprezowiczów. W zasadzie z każdej knajpy leci inna muzyka, a wszyscy tańczą na środku deptaku, trzymając w rękach charakterystyczne dla Bangkoku bucket’y, czyli drinki podawane z dużą ilością lodu w plastikowych wiaderkach. Pyszne sajgonki, jedzone na krawężniku w towarzystwie głośnej muzyki i setek ludzi tańczących dookoła smakują najlepiej! Chociaż raz zawitajcie na słynną Khao San Road i poddajcie się specyficznemu rytmowi tej ulicy! 

Khao San Road nocą

 

5. POSPACERUJCIE PO GRAND PALACE

Grand Palace, czyli Wielki Pałac Królewski to słynny kompleks budynków i świątyń, które do połowy XX w. stanowiły siedzibę króla Tajlandii. Pamiętajcie, że aby zostać wpuszczonym na teren Grand Palace, należy być stosownie ubranym (długie spodnie/spódnice oraz zakryte ramiona). Znajdziecie na miejscu wypożyczalnię ubrań, ale kolejka do niej jest tak długa, że nie chcecie w niej stać. Koniecznie weźcie ze sobą nakrycie głowy, ponieważ cały dzień będziecie chodzić w pełnym słońcu. Nastawcie się również na to, że będzie tłoczno i cały czas będziecie otoczeni betonowymi ścianami, więc temperatura odczuwalna w kompleksie pałaców jest bardzo wysoka. W samo południe odpocznijcie w cieniu i… starajcie się nie irytować nadzwyczaj głośnymi grupami z Chin 🙂 

Grand Palace Bangkok

Bangkok pałace

 

6. ZJEDZ PAD THAI’A W JO.JO. PADTHAI

Pad Thai to typowa, słynna tajlandzka potrawa i Ameryki (a tym bardziej Azji) tutaj nie odkrywamy. Jest jednak takie miejsce w Bangkoku, w którym Pad Thai smakuje nadzwyczaj wyjątkowo! Jo.Jo. Padthai, to stoisko na Khao San Road, w którym, nie dość, że dobrze zjecie, to jeszcze utniecie sobie przyjemną pogawędkę z bardzo sympatyczną obsługą! Wracaliśmy do tego miejsca kilkakrotnie i za każdym razem było smacznie i wesoło!

gdzie najlepszy padthai Bangkok

 

7. ZAWITAJ DO CHINATOWN

Chinatown to najbarwniejsza dzielnica Bangkoku! Polecamy odwiedzić ją wieczorem, gdy powoli  zachodzi słońce, a ulice rozświetlają się tysiącem neonów! Jeśli jesteście miłośnikami owoców morza, to miejsce Was oczaruje! My nie jesteśmy, ale zjedliśmy za to przepyszną kaczkę, a potem zajadaliśmy się słodkimi pączkami, po które wystać trzeba było w długiej kolejce. Był to jedyny raz, w którym nie zabraliśmy ze sobą żadnego aparatu, zdjęcie pożyczamy więc z internetów (źródło) 🙂 

 

8. ODWIEDŹ LEŻĄCEGO BUDDĘ

Wat Pho, to kolejne miejsce o którym nie sposób nie wspomnieć! 46-metrowy posąg leżącego Buddy przyciąga do siebie rzesze turystów. Pomimo, że nie jesteśmy wielkimi zwolennikami odwiedzania tego typu miejsc, Świątynia Leżącego Buddy zrobiła na nas wrażenie. 

największy posąg Buddy

 

9. ZJEDZ U MAY KAIDEE

Na kulinarnej mapie Bangkoku nie może zabraknąć wegetariańskiej knajpy May Kaidee! Uplasowała się ona na drugim miejscu naszego rankingu najpyszniejszych restauracji w pięciu odwiedzonych przez nas krajach Azji Południowo-Wschodniej. Żeby było jasne, nie jesteśmy wegetarianami. Nasz hotel znajdował się tuż obok restauracji May Kaidee, więc przypadkowo wstąpiliśmy do środka. Od tego momentu każdego dnia jedliśmy tam obiady, za każdym razem zamawiając inne danie i soki domowej roboty. Nigdy się nie rozczarowaliśmy. May Kaidee prowadzi również szkołę gotowania, a na miejscu możecie kupić jej książki kucharskie. W Bangkoku znajdziecie trzy restauracje tej pani, my stołowaliśmy się w tej na 59 Tanao Road, Bang-lam-phu (okolice Khao San Road).

szkoła gotowania w Bangkoku

 

10. WEJDŹ NA GOLDEN MOUNT (WAT SAKET)

Do tej wysoko położonej świątyni prowadzi 318 schodków, które pokonujecie w towarzystwie dochodzącej z głośników modlitwy mnichów. Na samej górze znajduje się niewielka chedi, w środku której przechowywane są relikwie Buddy. Bardzo nastrojowe miejsce, w którym odpoczniecie od zgiełku miasta. Polecamy przybyć tu wieczorem, o zachodzie słońca. Rozbrzmiewające dookoła modlitwy nabierają wówczas magicznego klimatu!

Wat Saket Bangkok

Bangkok świątynia na górze

 

Azja Bangkok co warto zwiedzić organizacja w podróży Tajlandia


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Tajlandia
ile kosztuje podróż do azji
Koszty 3-miesięcznej podróży po Azji Południowo-Wschodniej

Podczas każdej naszej podróży podstawowym przedmiotem, który zawsze ze sobą zabieramy, jest mały notes, w którym zapisujemy wydatki. Notujemy w nim dosłownie wszystko, począwszy od zakupu każdej wody mineralnej, czy...

Zamknij