Khao Sok Tajlandia – wycieczka do dżungli!
Autor: Agata & Krzysiek | Data publikacji: 14 maja 2017 | Kategoria: Tajlandia

Po kilku dniach spędzonych w Bangkoku, gdy już przyzwyczailiśmy się do azjatyckiej rzeczywistości, skosztowaliśmy wszystkich rodzajów Pad Thai’a, a picie zimnego Chang’a powoli zaczynało nam się nudzić (no dobra, żart :>), nadchodzi moment decyzji: gdzie jedziemy dalej? Postanawiamy przemieścić się na południe, a konkretnie do Parku Narodowego Khao Sok w Tajlandii. Naszym celem jest trekking do jednego z najstarszych lasów deszczowych na świecie.

autobus nocny do Khao Sok Tajlandia

 

Na miejsce docieramy bardzo wczesnym rankiem, całkowicie wypoczęci (nocne sleeping bus’y są naprawdę wygodne!). Od razu po wyjściu z klimatyzowanego pojazdu zderzamy się ze ścianą powietrza tak wilgotnego, że momentalnie zaczynamy się pocić! Jest 5:00 rano, dookoła cisza, przerywana jedynie odgłosami, nieznanych nam dotąd, ptaków. W tle piękne wapienne skały i… żywej duszy dookoła.

Khao Sok dżungla Tajlandia

Khao Sok Tajlandia: Park Narodowy Khao Sok

 

Razem z czterema turystami, którzy również wysiedli na tym przystanku, zakładamy plecaki i próbujemy się dobudzić. Nagle, ni stąd ni zowąd, podjeżdża do nas pickup’em jakiś mężczyzna i pyta się o nazwę hotelu, do którego chcemy się udać. Zarezerwowany wcześniej Khao Sok Palmview Resort okazuje się miejscem, w które pan chce nas podwieźć. W głowie zapala nam się lampka ostrzegawcza i ładnie dziękujemy, wiedząc, że takie luksusy darmowe nie są. Pan jednak oznajmia, że podwózka jest za darmo. Z lekką obawą postanawiamy więc skorzystać. Okazuje się, że pozostała czwórka turystów nie wsiada do pickup’a, nie wiemy jednak dlaczego, gdyż nie słyszeliśmy ich rozmowy.

Khao Sok nocleg

I tu zaczyna się historia niczym z horroru. Jedziemy na pace pickup’a po odludnych, zarośniętych ścieżkach, dookoła nie widać żadnego człowieka, a w tle słychać jedynie odgłosy dżungli. Zastanawiamy się dlaczego pozostała czwórka nie skorzystała z podwozu. Wszystko wydaje się w porządku, dopóki zaraz za nami nie pojawia się drugie auto, które dosłownie „depcze nam po piętach”. W tym momencie zaczynamy sobie uświadamiać jaką głupotę popełniliśmy. Przecież oni nas wywożą na jakieś totalne odludzie, zaraz nas okradną i… (tak, mieliśmy już najgorsze scenariusze w głowie, których nawet sam Rutkowski by nie rozwiązał ;>). Droga ucieczki? Żadna! Jedyne co przyszło nam do głowy, to dyskretnie włożyć w bieliznę kilka banknotów i kartę kredytową…

Jakież było nasze zdziwienie, gdy śledzący nas samochód skręcił w inną stronę, a my zostaliśmy bezpiecznie podwiezieni pod hotel! Jak się okazało w dalszej części naszej podróży, czasami takie praktyki w Azji płd.-wsch. są stosowane, zwłaszcza w malutkich miejscowościach. Ktoś z obsługi hotelu wie, że przyjedziesz w dany dzień i podjeżdżają po Ciebie na przystanek autobusowy. Fajny zwyczaj, pamiętajcie jednak, aby cały czas pozostawać czujnym.

Docieramy na miejsce, w którym mamy zarezerwowany nocleg. Jest godzina 6:00 rano, a bungalow zwalnia się o 11:00. Długo się nie zastanawiając, wykupujemy trekking do dżungli w recepcji hotelu. Mamy godzinę na szybkie śniadanie, jako takie odświeżenie się w łazience pełnej małych gekonów i… ruszamy!

 

 

KHAO SOK TAJLANDIA: JAK WYGLĄDA WYCIECZKA DO DŻUNGLI?

 

Najpierw płyniemy łódką po jeziorze Cheow Lan…

łódka do dżungli w Tajlandii

Khao Sok Tajlandia: jezioro Cheow Lan

Khao Sok wycieczka łodzią

wyprawa do dżungli w przewodnikiem

Khao Sok Tajlandia: przewodnik naszej wycieczki

Cheow Lake Khao Sok

 

…aż docieramy na lunch w  rajskim otoczeniu…

Khao Sok domki

Khao Sok Tajlandia: domki na jeziorze Cheow Lan

 

Jemy cudownie przyprawioną, świeżą rybę w towarzystwie kolorowych warzyw, gawędząc jednocześnie z naszą grupą.

wycieczka z lunchem Khao Sok

 

Po pysznym i obfitym posiłku, zostawiamy większość dobytku w miejscu lunchu, zabierając ze sobą jedynie czołówki, wodę i GoPro.

Tajlandia wycieczka do dżungli

Khao Sok Tajlandia: wycieczka do dżungli – początkowo poziom wody był do przejścia

 

Już od samego początku wycieczka do dżungli w Khao Sok zaskakuje nas pod każdym względem! Wiedzieliśmy, że w programie jest eksploracja jaskini, w której co jakiś czas będzie na tyle głęboko, że trzeba będzie pływać. Spodziewaliśmy się również, że w środku będzie ciemno i prawdopodobnie spotkamy węże, pająki, czy nietoperze. Nie podejrzewaliśmy jednak, że już samo dojście do jaskini przez dżunglę będzie na tyle ekscytujące!

jakie obuwie do dżungli

Khao Sok Tajlandia: przejście przez dżunglę pełną błota

 

W jaskini jest na tyle ciemno i ekstremalnie, że udaje nam się zrobić jedynie dwa zdjęcia. Musimy cały czas uważać, aby nie przewrócić się w wodzie, nie dotknąć ręką na ścianach jakiegoś pająka, lub nie odstawać za bardzo od grupy. 

wycieczka do jaskini w Tajlandii

 

Po godzinnej przeprawie po jaskini, wracamy do miejsca, w którym zostawiliśmy resztę swoich rzeczy. Poziom wody w dżungli zaskakuje nas coraz bardziej…

poziom wody w dżungli Tajlandia

Khao Sok Tajlandia: poziom wody w dżungli

 

 

Docieramy z powrotem do miejsca lunchu, gdzie pływamy jeszcze chwilę w jeziorze Cheow Lan i odpoczywamy po kilkugodzinnym trekkingu. 

Cheow Lan jezioro

Khao Sok Tajlandia: relaks w jeziorze Cheow Lan

 

Po powrocie z wycieczki, relaksujemy się w naszym domku, popijając orzeźwiającego, zimnego Changa i nasłuchując odgłosy dżungli! Małe gekony nie dają za wygraną, towarzyszą nam cały czas!

zwierzęta w dżungli w Tajlandii

Tajlandia Khao Sok: nasz bungalow w środku dżungli

moskitiera w domku w dżungli

 

Następnego dnia pakujemy plecaki i opuszczamy Khao Sok National Park. Tym razem ruszamy w kierunku rajskiej wyspy Koh Phayam.

Khao Sok bus station

 

Trekking po dżungli możecie również zobaczyć na jednym z naszych filmów z podróży po Azji.

 

 

TAJLANDIA KHAO SOK – JAK TU DOJECHAĆ?

 

  • do Khao Sok docieramy autobusem nocnym z Bangkoku, który wyrusza o godzinie 20:00 ze stacji Sai Tai Mai (koszt biletu: 750 THB/osobę). Bilety polecamy kupić dzień wcześniej, my się zagapiliśmy i musieliśmy czekać w Bangkoku o jeden dzień dłużej (na wybraną datę nie było już biletów). Z centrum Bangkoku do Sai Tai Mai najlepiej dostać się autobusem miejskim (koszt 15 THB/osobę). Numerów nie pamiętamy, ale wystarczy się zapytać kogoś na przystankach autobusowych. Taksówki wyjdą dużo drożej (ok. 180 THB/kurs), więc warto skorzystać jednak z tańszej opcji.

 

  • w nocnym autobusie dostaniecie drobne przekąski i wodę mineralną, nie musicie więc kupować niczego wcześniej. Przy zakupie biletu na wszelki wypadek upewnijcie się jednak, czy przekąski macie w cenie. 

 

 

TAJLANDIA KHAO SOK – GDZIE NOCOWAĆ?

 

  • w Khao Sok zatrzymaliśmy się w Khao Sok Palmview Resort. Bardzo fajny ośrodek, który dysponuje bungalowami o różnym standardzie. My spaliśmy w najtańszym Standard Cottage, za który płaciliśmy łącznie 400 THB za nocleg. Domki usytuowane są w samym sercu dżungli, której odgłosy niosące się w nocy robią ogromne wrażenie! W prowadzonej przez właścicieli restauracji zjecie przepyszne i tanie śniadanie (200 THB na dwie osoby). Wieczorem, łapiąc internet w lobby i obserwując na ścianach setki lgnących do światła gekonów, orzeźwicie się cudownie mroźnym Changiem!

 

 

WYCIECZKA DO DŻUNGLI – PORADY PRAKTYCZNE

 

  • wycieczkę do dżungli kupowaliśmy w recepcji naszego resortu w cenie 1500 THB/osobę. Na Khao Sok mieliśmy przeznaczony tylko jeden dzień, nie było więc czasu na szukanie najtańszych opcji. Cena wycieczki obejmuje transport nad jezioro, przewodnika, łódkę, lunch. Za dodatkową opłatą 50 THB można wypożyczyć specjalne buty do dżungli. My mieliśmy wodoodporne sandały z podeszwą trekkingową, więc nie wypożyczaliśmy. 

 

  • opłata za wejście do Parku Narodowego Khao Sok wynosi 150 THB/osobę.

 

  • na trekking najlepiej ubrać się w strój kąpielowy i lekki t-shirt. Wszystko będziecie mieć mokre i brudne, a w dżungli jest parno i duszno, więc najlepiej mieć na sobie jak najmniej ubrań. Weźcie do plecaka suche ubrania na zmianę. Koniecznie zabierzcie też czołówkę!

 

  • na trekking można wziąć jedynie wodoodporny aparat/kamerę. My swoją lustrzankę zostawiliśmy w miejscu lunchu, chociaż niektórzy brali ze sobą mniejsze aparaty i pokrowce wodoodporne. Nam wystarczyło GoPro, zwłaszcza, że ręce zazwyczaj ma się brudne i zajęte przytrzymywaniem gałęzi, czy opieraniem się o skały.

 

  • przy wejściu do jaskini jest możliwość zostawienia swoich rzeczy, wychodzi się w tym samym miejscu

 

Azja dżungla jaskinia koszty podróży do Azji park narodowy Khao Sok porady Tajlandia trekking


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *