Trekking w Birmie – informacje praktyczne
Autor: Before We Get Old | Data publikacji: 21 stycznia 2018 | Kategoria: Birma / Mjanma

Trzydniowy trekking w Birmie był jednym z najpiękniejszych przeżyć, jakie dane nam było przeżyć w tym kraju. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, to odsyłamy Was do naszej fotorelacji z trekkingu. W tym wpisie skupimy się na kwestiach praktycznych. Jak taką wyprawę zorganizować? Ile to kosztuje? Co spakować? 

TREKKING W BIRMIE – PORADY PRAKTYCZNE

 

trekking w Birmie

Trekking w Birmie: wędrówka do jeziora Inle

 

GDZIE ZACZYNA SIĘ TREKKING?

W pierwszej kolejności należy dotrzeć do miejscowości Kalaw, skąd rozpoczynają się trekkingi. My przyjechaliśmy tu autobusem nocnym z Yangonu (20 000 Kyat/os.). Przygotujcie się na szok termiczny, ponieważ w mieście panuje specyficzny mikroklimat. W nocy temperatury spadają do 3-5°C, a w dzień wzrastają nawet do 30°C. 

 

NOCLEGI W KALAW

Ponieważ mieścina nie jest duża, a napływ turystów dość spory, warto wcześniej zarezerwować nocleg online. Gdy dotrzecie do Kalaw nocnym busem o 4:30 rano, a na zewnątrz będzie około 3°C, to naprawdę docenicie czekający na Was, ciepły pokój. My mieliśmy pecha, ponieważ nasz pokój miał się zwolnić dopiero o 14:00 i pozostało nam koczowanie w recepcji hotelu. Temperatura w środku nie przekraczała kilku stopni, a nasze letnie ubrania nie pomagały. Nie pamiętamy, czy kiedykolwiek tak bardzo zmarzliśmy! Nocowaliśmy w Mingalar Motel (całkiem przyjemny, czyste pokoje, łazienki zadbane, jedynym minusem był kiepski poziom angielskiego obsługi i fakt, że śniadania spożywa się przy stolikach na zewnątrz, a z rana jest zimno). 



Booking.com

 

GDZIE WYKUPIĆ TREKKING?

Praktycznie na każdym rogu w mieście znajduje się szyld z napisem “trekking”, gdzie możecie zakupić wycieczkę. My zawitaliśmy do kilku takich miejsc, aby ostatecznie skorzystać z najtańszej i chyba najbardziej popularnej oferty, dostępnej w hotelu Golden Lily Guesthouse (samego noclegu nie polecamy, mieliśmy wątpliwą przyjemność skorzystania z ogólnodostępnych toalet i to była porażka). Trekking dostępny jest w dwóch opcjach: dwudniowy i trzydniowy. Ten drugi kosztuje 39 000 Kyat od osoby. Płacicie za trekking, wpisują Was na listę i kolejnego dnia o 9:00 stawiacie się pod hotelem, gdzie łączą Was w grupy i ruszacie razem z przewodnikiem.

GRUPY TREKKINGOWE

Grupy trekkingowe liczą około 6-8 osób. Jest również możliwość wykupienia trekkingu tylko z przewodnikiem, jednak ta opcja jest dużo droższa.

 

JAK SIĘ SPAKOWAĆ NA TREKKING W BIRMIE?

Zabierzcie ze sobą: mały plecak (nasze były tak niewielkie, że spakowaliśmy się oboje w jeden duży plecak), wygodne buty (adidasy lub sportowe sandały), krótkie spodenki, t-shirty, bieliznę, bluzę, koszulkę termoaktywną i legginsy do spania (noce są chłodne), chustę/czapkę przeciwsłoneczną, olejek do opalania, podstawowe przybory kosmetyczne, papier toaletowy (!), ręcznik, aparat fotograficzny, czołówkę, wodę do picia, coś słodkiego (jeśli lubicie ;)).

 

GDZIE ZOSTAWIĆ BAGAŻ GŁÓWNY?

Wszystko, czego nie zabieracie na trekking, zostawiacie w hotelu, w którym wykupicie wycieczkę. Plecaki są przewożone do miejscowości Nyaung Shwe, w której kończy się trekking i tam je odbieracie. 

 

TRASA 

Wędrówka nie jest wymagająca i w większości prowadzi po płaskich terenach. Nie potrzebujecie żadnego specjalistycznego sprzętu, ani butów trekkingowych. 

 

JEDZENIE

Śniadania, obiady i kolacje są zapewnione w ramach trekkingu. W praktyce wygląda to tak, że w grupie, oprócz przewodnika, jest jeszcze dwóch kucharzy, którzy przez trzy dni przemieszczają się skuterem w poszczególne miejsca postoi i szykują posiłki. Musimy przyznać, że nasi kucharze byli wyjątkowo zdolni, wszystko nam smakowało!

 

ILE ZABRAĆ WODY NA TREKKING W BIRMIE?

Woda: zabierzcie ze sobą tylko po 1,5-2l wody na osobę. Cały dzień maszeruje się w upale, więc trzeba się odpowiednio nawadniać. Na trasie trekkingu są sklepy, w których można zaopatrzyć się w napoje i przekąski. W miejscach poszczególnych noclegów sami organizatorzy sprzedają również wodę, czy piwo (oczywiście w odpowiednio zawyżonych cenach). UWAGA: w punktach postojowych spotkacie krany z bieżącą wodą, rzekomo pitną. Widzieliśmy, że wiele osób piło tą wodę, jednak w naszej grupie jeden chłopak (prawdopodobnie) po wypiciu takiej dostał ostrego zatrucia pokarmowego. Radzimy więc kupować wodę butelkowaną. Uwierzcie nam, że wiejska, bambusowa chata i drewniany, brudny wychodek jest ostatnim miejscem, w którym chcielibyście walczyć z zatruciem…

 

NOCLEGI W TRAKCIE TREKKINGU

Jeśli wybierzecie opcję trzydniowego trekkingu, pierwszą noc spędzicie w bambusowej, wiejskiej chacie, a drugą w klasztorze dla mnichów. Na miejscu przygotowane są na podłodze materace i koce. W domku nocujecie tylko ze swoją grupą, podczas gdy w klasztorze na podłodze śpi wiele grup, które oddzielone są od siebie, powieszonymi na sznurkach, prześcieradłami. Noce są zimne, my spaliśmy w cienkich, narciarskich koszulkach z długim rękawem i bluzach. Zdjęcia z noclegów możecie zobaczyć w naszej fotorelacji z trekkingu w Birmie.

 

TOALETY NA TRASIE

Toalety, to zazwyczaj drewniane wychodki (bez papieru toaletowego, dlatego zabierzcie swój). Nie ma również pryszniców, są jedynie studnie z lodowatą wodą i miski. Nie ma więc sensu zabierać wielu przyborów kosmetycznych. Warunki nie są luksusowe, ale to właśnie one sprawiają, że trekking w Birmie jest niecodziennym przeżyciem!

 

GDZIE SIĘ KOŃCZY TREKKING?

Po trzech dniach wędrówki wsiada się do łódki, która dopływa do miejscowości końcowej: Nyaung Shwe. Tam, w jednym z hoteli, czekać będą Wasze bagaże. Ceny noclegów są dość wygórowane, dlatego warto się porozglądać za czymś tanim. My skorzystaliśmy z oferty Goodwill Hotel, w którym czekały nasze plecaki. Płaciliśmy 15$ za przyjemny pokój z łazienką i ciepłą wodą, która po trzech dniach trekkingu była wybawieniem… Potem dowiedzieliśmy się od reszty naszej grupy, która nocowała w innych hotelach, że udało nam się znaleźć najtańszy nocleg. 

 

CO PO TREKKINGU?

Sama miejscowość Nyaung Shwe nie ma za wiele do zaoferowania. Warto jednak podtrzymać kontakt ze swoją grupą trekkingową i udać się do lokalnej knajpki na wieczornego drinka. Jeśli macie w planach wycieczkę łodzią po jeziorze Inle Lake, umówcie się wszyscy na następny poranek (podzielicie koszty wynajmu łodzi).

INNE WPISY Z MJANMY:

Agata & Krzysztof Cieślak

Jesteśmy szczęśliwym małżeństwem, które ponad wszystko uwielbia podróżować. Naszym założeniem jest maksymalne korzystanie z życia, zanim się zestarzejemy. Podróżujemy raczej niskobudżetowo, nie dlatego, że to takie modne. My po prostu tak lubimy, a poranna kawa najbardziej smakuje nam przy namiocie, w plenerze. 

 O NAS WSPÓŁPRACA  KONTAKT

Azja Birma jezioro Inle Lake Kalaw Birma Mjanma trekking do Inle Lake trekking Kalaw trekking w Birmie trekking w Mjanmie


Komentarze
5 komentarzy
  1. Super, bardzo profesjonalnie przygotowany kosztorys, który na pewno pomoze przy planowaniu dlugoterminowej podróży po Azji południowo-wschodniej. Dziekuje bardzo ?

  2. Bardzo ciekawa relacja. Ja w przyszłym roku
    wybieram się na półroczną wędrówkę po Azji i chcę również odwiedzić Birmę. Mam pytanie ile kosztuje taki 3 dniowy trekking, bo nie mogłam znaleźć informacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

Log in as an administrator and view the Instagram Feed settings page for more details.

zBLOGowani.pl
Przeczytaj inne:
ciekawostki o Azji
Ciekawostki o Azji – czego mogę się spodziewać?

Pierwszy raz w Azji? Zobacz co może Cię zaskoczyć! O pewnych rzeczach nie przeczytasz w żadnym przewodniku! Ciekawostki o Azji o których nie masz pojęcia.

Zamknij