Stoisz na promenadzie w Hurghadzie, pachnie grillem i przyprawami, a ty nie wiesz, co wybrać z menu? Chcesz spróbować lokalnej kuchni Hurghady, ale obawiasz się wpadki i przepłacenia. Z tego tekstu dowiesz się, co warto zjeść, gdzie szukać najlepszych smaków i jak orientacyjnie wyglądają ceny.
Gdzie w Hurghadzie szukać lokalnej kuchni?
Najwięcej lokalnych smaków znajdziesz tam, gdzie toczy się codzienne życie mieszkańców. W Hurghadzie będą to przede wszystkim okolice Dahar (Stara Hurghada), ulica Sheraton Road, promenada Mamsha oraz Nowa Marina. W tych miejscach obok eleganckich restauracji działają małe bary rodzinne, piekarnie z gorącym aish baladi i budki z ulicznym jedzeniem.
W Dahar warto zejść z głównych ulic w boczne zaułki. Tam znajdziesz maleńkie jadłodajnie, gdzie jedzenie podaje się w metalowych miskach, a goście siedzą na prostych krzesłach. Smak potrafi być lepszy niż w lokalach z widokiem na morze. Z kolei przy Nowej Marinie i na Mamsha działa wiele restauracji nastawionych na turystów, ale nadal serwujących koshari, falafel (taameya), grillowaną koftę i świeże ryby.
Targ rybny i okolice
Dla miłośników owoców morza w Hurghadzie obowiązkowym punktem jest okolica targu rybnego w starej części miasta. Rano można tam zobaczyć świeże połowy z Morza Czerwonego, a tuż obok działają restauracje, które przyrządzają ryby wybrane bezpośrednio z lady. To właśnie tam mieści się znana restauracja El Halaka, ceniona za świeżość i duży wybór ryb oraz owoców morza.
W tej części Hurghady łatwiej też o bardziej „domowe” potrawy. Poza grillowaną rybą dostaniesz tu molokhię, duszone warzywa, gęste zupy fasolowe i ryż z drobnym makaronem. Ceny w lokalach przy targu rybnym zwykle są niższe niż przy marinie, choć nie ma tu rozbudowanej karty po angielsku. Pomaga wskazywanie palcem i proste pytania.
Nowa Marina i Mamsha
Nowa Marina to miejsce, gdzie wieczorem zbierają się turyści i mieszkańcy. Przy deptaku wzdłuż jachtów stoją restauracje, które łączą kuchnię egipską, śródziemnomorską i międzynarodową. Zjesz tu mezze, świeże ryby z grilla, ale też pizzę czy steka z wielbłąda w restauracjach typu The Lodge lub podobnych lokalach w okolicy.
Na Mamsha z kolei znajdziesz sporo prostych barów z hawawshi, kanapkami z koftą i taameyą, a także restauracje takie jak Sphinx, prowadzone przez lokalne rodziny. To dobre miejsce, jeśli chcesz spróbować wielu klasycznych dań w jednym miejscu, w czystym otoczeniu i z obsługą przyzwyczajoną do turystów.
Jakie tradycyjne dania egipskie zjeść w Hurghadzie?
W menu lokalnych restauracji w Hurghadzie pojawiają się te same potrawy, które popularne są w Kairze, Luksorze czy Aleksandrii. Warto zacząć od dań, które Egipcjanie jedzą na co dzień, bo są tanie, sycące i łagodne dla żołądka turysty.
Koshari
Koshari to wizytówka egipskiego street foodu. W jednej misce ląduje ryż, makaron, soczewica, ciecierzyca i chrupiąca, smażona cebula. Całość polewa się gęstym sosem pomidorowym i ostrym dressingiem z czosnku oraz octu. Danie wygląda niepozornie, ale świetnie syci po całym dniu na plaży czy wycieczce na wyspy Giftun.
W Hurghadzie koshari znajdziesz w małych barach przy Sheraton Road, w Dahar oraz przy Nowej Marinie. Porcje mają różne rozmiary, a nawet duża miska zwykle kosztuje mniej niż obiad mięsny. To dobry wybór na wegetariański posiłek i szybki test, czy polubisz kuchnię egipską.
Ful medames i taameya
Na śniadanie w Hurghadzie królują dwa dania: ful medames i taameya. Ful to długo gotowany bób z czosnkiem, cytryną, oliwą i przyprawami. Ma formę gęstej pasty, którą je się z gorącym aish baladi rwanym na małe kawałki. Taki zestaw, uzupełniony o ogórka, pomidora i ser, daje energię na wiele godzin.
Taameya, czyli egipskie falafele z bobu, mają zielony środek od świeżych ziół. Chrupią z zewnątrz, miękko rozpadają się w środku i najczęściej trafiają do chlebka pita z warzywami oraz sosem tahina. W Hurghadzie smaży się je na oczach gości, przy małych budkach i w barach śniadaniowych. To tania i bezmięsna opcja, idealna na pierwszy kontakt z jedzeniem ulicznym.
Molokhia i dania z ryżem
Molokhia to zielona zupa z liści juty. Ma charakterystyczną, lekko „ciągnącą” konsystencję, która potrafi zaskoczyć, ale smak czosnku, kolendry i bulionu szybko przekonuje wielu turystów. W Hurghadzie molokhię często podaje się z ryżem i kawałkami kurczaka, królika albo wołowiny.
Na lunch często pojawia się też mahszi, czyli warzywa nadziewane ryżem z mięsem: cukinia, bakłażan, papryka czy pomidor. Ryż jest intensywnie przyprawiony i długo duszony, dlatego taki posiłek świetnie sprawdza się po dniu spędzonym na słońcu, kiedy nie masz ochoty na ciężkie, smażone dania.
Mięsa z grilla
Jeśli lubisz mięso, w Hurghadzie łatwo znajdziesz koftę i kebab. Kofta to długie kotleciki z mielonej wołowiny lub jagnięciny, przyprawione kuminem, cebulą i pietruszką. Kebab to kawałki mięsa z rusztu, często baranina lub kurczak. Podaje się je z ryżem, frytkami, grillowanymi warzywami, sosem tahina i chlebem.
W bardziej tradycyjnych miejscach możesz trafić także na gołębie nadziewane kaszą (hamam), grillowanego królika czy smażone podroby. Warto spróbować chociaż raz, zamawiając jedną porcję „na stół” do podziału. W porównaniu z Polską ceny mięs z grilla są atrakcyjne, szczególnie w lokalnych barach z dala od hoteli all inclusive.
Najlepsze egipskie jedzenie w Hurghadzie zwykle znajdziesz tam, gdzie przy stolikach siedzą głównie Egipcjanie, a karta dań jest krótka i zmienia się zależnie od dnia.
Jakie ryby i owoce morza wybrać?
Hurghada leży nad Morzem Czerwonym, dlatego świeże ryby i owoce morza to tutejsza specjalność. Wiele osób właśnie tu po raz pierwszy próbuje grillowanego groupera, kalmarów z rusztu czy krewetek w sosie czosnkowym.
Lokalne gatunki
W restauracjach rybnych najczęściej spotkasz groupera, barakudę, tuńczyka żółtopłetwego, doradę oraz ryby znane z raf koralowych. Z owoców morza popularne są krewetki, kalmary, ośmiornica, małże, kraby i homary. W tańszych miejscach możesz sam wybrać rybę z lodu, a obsługa zważy ją i zaproponuje sposób przyrządzenia.
Warto zapytać, co jest świeże w danym dniu. W sezonie danego gatunku ceny potrafią być niższe niż w Polsce za mrożone produkty. W okolicy Nowej Mariny i przy targu rybnym łatwo porównać oferty kilku lokali, przechodząc od witryny do witryny.
Popularne sposoby przyrządzania
Najczęściej rybę przygotowuje się jako samak mashwi, czyli grillowaną z przyprawami i cytryną. Często spotkasz też wersję pieczoną w soli lub w piecu razem z warzywami i ryżem. Krewetki trafiają do gęstego sosu czosnkowo-maślanego albo na ruszt, a kalmary bywają faszerowane ryżem i ziołami.
W większości restauracji możesz zamówić pół porcji lub poprosić o talerz do podziału na kilka osób. To dobry sposób, żeby spróbować kilku gatunków naraz, nie zamawiając ogromnej ilości jedzenia. W wielu miejscach w cenie dania rybnego dostajesz także sałatki, ryż i chleb.
Gdzie na owoce morza w Hurghadzie?
Do najczęściej polecanych miejsc należą restauracje El Halaka przy targu rybnym oraz Star Fish w okolicy Sakalla. Świetne ryby serwuje też plaża Mahmya Beach, znana z bardzo smacznego, choć droższego menu. W Nowej Marinie znajdziesz kilka lokali z ekspozycją świeżych ryb na lodzie; ich jakość można ocenić po zapachu i wyglądzie skóry.
Dla orientacji w cenach pomoże proste zestawienie kilku popularnych dań w Hurghadzie:
| Danie | Gdzie szukać | Średnia cena |
| Grillowana ryba (samak mashwi) | El Halaka, Star Fish, okolice targu rybnego | 150–300 EGP za porcję |
| Krewetki w sosie czosnkowym | Nowa Marina, restauracje hotelowe | 180–350 EGP |
| Mieszany talerz owoców morza | Mahmya Beach, lepsze lokale przy marinie | 250–500 EGP |
Jakie przekąski, desery i napoje spróbować?
Po sycącym obiedzie warto zrobić miejsce na słodkości i lokalne napoje. W Hurghadzie wybór jest duży, od prostych ciastek sezamowych po bardzo słodką baklawę czy kunafę.
Pieczywo i mezze
Podstawą każdego posiłku jest aish baladi, czyli pełnoziarnisty chleb pieczony w piecach opalanych często drewnem. Egipcjanie rwą go na małe „kocie uszka” i napełniają różnymi pastami oraz kawałkami mięsa. W hotelowych bufetach często obok chleba leży kilka rodzajów mezze.
Najpopularniejsze dodatki to tahina, hummus, pasta z bakłażana baba ghanoush lub jej bogatsza wersja babaganough, a także marynowane warzywa i smażone bakłażany. W małych barach takie przystawki trafiają na stół przed głównym daniem i wliczone są w cenę, w bardziej turystycznych lokalach bywają osobno płatne.
Jeśli lubisz dzielić się jedzeniem, zamów zestaw mezze do wspólnego próbowania przy stoliku, szczególnie gdy jesteś w większej grupie. Często w takim zestawie znajdziesz:
- miseczkę hummusu z oliwą i ziarnami ciecierzycy,
- pasta tahina lub babaganough z pieczonym bakłażanem,
- sałatkę z pomidora, ogórka i pietruszki,
- marynowane oliwki i warzywa w occie.
Desery
Egipskie desery są bardzo słodkie. Basbousa to ciasto z semoliny nasączone syropem cukrowym, często z migdałami lub kokosem. Kunafa powstaje z cienkich nitek ciasta, które wypełnia się serem albo orzechami i solidnie polewa syropem. Baklawa składa się z warstw ciasta filo, orzechów i miodowego sosu.
W Hurghadzie warto też spróbować roz bel laban, czyli ryżu na mleku z cynamonem i orzechami, oraz świeżych daktyli kupionych na bazarze w Dahar. Najlepiej zamawiać słodycze „na wagę”, prosząc o mały miks różnych kawałków, zamiast brać od razu duże pudełko jednego rodzaju.
Na ulicznych wózkach często zobaczysz też drobne przekąski na słodko, po które warto sięgnąć między plażą a hotelem:
- sezamowe ciasteczka i paluszki miodowe,
- orzechy w karmelu pakowane w małe torebki,
- kawałki chałwy o różnych smakach,
- lokalne ciastka z daktylami w kruchej otoczce.
Napoje
Najbardziej charakterystyczny napój to karkadeh, czyli napar z hibiskusa. Pije się go na zimno lub gorąco, zwykle dość słodki. Ma intensywnie czerwony kolor i lekko kwaskowy posmak. Na ulicach Hurghady popularny jest też asir asab, świeżo wyciskany sok z trzciny cukrowej, bardzo słodki, ale zaskakująco orzeźwiający.
W chłodniejsze wieczory można zamówić sahlab – gęsty napój mleczny zagęszczany mąką, posypany cynamonem i orzechami. W hotelach i kawiarniach dostaniesz też miętową herbatę, często uważaną w Egipcie za symbol gościnności. Woda butelkowana kosztuje kilka funtów i powinna być podstawowym napojem w ciągu dnia.
Do posiłków najbezpieczniej wybierać wodę butelkowaną lub karkadeh, a lód do napojów brać tylko w miejscach o dobrej opinii.
Jak zamawiać i ile zapłacisz w Hurghadzie?
Menu po arabsku potrafi onieśmielić, ale w Hurghadzie wiele osób z obsługi mówi po angielsku, czasem po niemiecku lub rosyjsku. Warto nauczyć się kilku słów: „lahm” to mięso, „dżadż” oznacza kurczaka, „chubz” lub „aish” to chleb. Proste gesty, pokazanie talerza przy sąsiednim stoliku i uśmiech zwykle wystarczą, żeby dogadać się bez stresu.
W małych barach ulicznych zapłacisz najmniej. Miska koshari czy porcja ful medames potrafi kosztować wyraźnie mniej niż danie mięsne w eleganckiej restauracji. W lokalach średniej klasy obiad z grillem i dodatkami to zwykle okolice 150 EGP, a kolacja z owocami morza w miejscu premium może dojść do 400 EGP i więcej. Warto sprawdzić, czy do rachunku doliczane są podatek i serwis, bo w wielu restauracjach ceny w menu nie są ostateczne.
W Hurghadzie przydaje się gotówka w funtach egipskich. Małe bary i uliczne budki rzadko przyjmują karty, a napiwek często daje się w drobnych banknotach. Dobrze mieć przy sobie kilka banknotów o niskich nominałach, bo reszta z dużych kwot bywa problemem.
Jeśli chcesz w tydzień spróbować różnych smaków, możesz ułożyć sobie prosty plan posiłków na każdy dzień pobytu w Hurghadzie:
- śniadanie: ful medames, taameya i aish baladi w lokalnym barze,
- lunch: koshari lub hawawshi w ulicznym bistro,
- podwieczorek: kawałek basbousy albo baklawy z miętową herbatą,
- kolacja: ryba z grilla lub mieszany talerz owoców morza nad morzem.
Przy wyborze miejsca warto patrzeć na obłożenie stolików i tempo rotacji dań. Im szybciej znikają talerze z kuchni, tym świeższe jedzenie trafia na twój stół, co w klimacie Hurghady ma bardzo duże znaczenie.