Strona główna
Kuchnie świata
Tutaj jesteś

Split lokalna kuchnia – co warto zjeść?

Dalmatyńskie specjały w Splicie: grillowana ryba, czarne risotto, pršut, oliwki, chleb i białe wino na rustykalnym stole

Pierwszy kęs chrupiącego bureka albo pachnących z grilla lignji na žaru potrafi sprawić, że w Splicie poczujesz się jak w domu. Jeśli wybierasz się do Dalmacji i chcesz naprawdę poznać jej smak, warto zawczasu wiedzieć, czego szukać w menu. Z tego artykułu dowiesz się, co jeść w Splicie i okolicach, żeby spróbować lokalnej kuchni, a nie tylko „turystycznych” dań.

Czym wyróżnia się kuchnia Splitu i Dalmacji?

Zastanawiasz się, czy kuchnia w Splicie bardziej przypomina włoską, czy bałkańską? W praktyce to połączenie obu tych światów, doprawione śródziemnomorskim luzem i lokalnymi produktami. Dominują tu świeże owoce morza, dużo oliwy z oliwek, zioła i proste, ale bardzo dopracowane przepisy.

Kuchnia dalmatyńska czerpie inspiracje z Włoch, dlatego w wielu kartach znajdziesz risotto, makarony, grillowane ryby i owoce morza podane w minimalistyczny sposób. Z drugiej strony obecne są wyraźne wpływy bałkańskie: mięso z grilla, wypieki z ciasta filo, ostre pasty warzywne i cięższe dania mięsne, idealne na późną kolację w towarzystwie lokalnego wina.

Warto poznać kilka nazw, które regularnie pojawiają się w menu restauracji i konob w Splicie. Dzięki temu łatwiej wybierzesz coś typowo lokalnego, a nie danie „pod turystów”:

  • crni rižot – czarne risotto barwione atramentem z kałamarnicy, zwykle z krewetkami lub kawałkami kałamarnicy, bardzo kremowe i intensywne w smaku,
  • hobotnica ispod peke – ośmiornica duszona pod metalowym kloszem na żarze, z ziemniakami i warzywami,
  • lignje na žaru – grillowane kalmary, często podawane z blitvą (botwiną z ziemniakami) i oliwą z czosnkiem,
  • drniški pršut – dojrzewająca szynka z okolic Drniša, krojona cieniutko jak włoska prosciutto,
  • ćevapi – małe podłużne kotleciki z mielonego mięsa, serwowane z ajvarem i kajmakiem w chlebku pita,
  • burek – zawijane ciasto filo z nadzieniem z sera, mięsa, szpinaku lub jabłek, chrupiące i bardzo sycące.

W menu możesz też trafić na pašticadę, czyli wolno duszoną wołowinę w gęstym sosie, zwykle podawaną z kluseczkami przypominającymi włoskie gnocchi. Nie każdemu podchodzi jej lekko słodkawy smak, ale to jedno z najbardziej tradycyjnych dań regionu i często pojawia się podczas rodzinnych uroczystości.

Dalmacja łączy w jednym talerzu prostotę kuchni śródziemnomorskiej z treściwością typową dla Bałkanów – to idealne miejsce dla miłośników ryb, owoców morza i mięsa z grilla.

Co zjeść w Splicie na obiad i kolację?

W Splicie spokojnie spędzisz tydzień i każdego dnia zjesz coś innego, nie schodząc z wysokiego poziomu. Od nowoczesnych restauracji z winem, przez miejsca wyróżnione przez Michelin, aż po pizzerię w stylu neapolitańskim – wybór jest naprawdę szeroki.

Dobrze pomaga w tym krótka „ściąga” z najciekawszych adresów. Dzięki niej szybko porównasz styl kuchni i średni koszt posiłku:

Restauracja Specjalność Rachunek dla 2 osób
Bokeria Kitchen & Wine nowoczesna kuchnia śródziemnomorska, risotto, owoce morza ok. 60–70 €
Šug Restaurant tradycyjna kuchnia dalmatyńska, ośmiornica, ryby ok. 70–80 € z winem
Bokamorra Haute Couture Pizza pizza napoletana, kreatywne połączenia smaków ok. 30–35 €
Pandora Greenbox roślinne dania, tofu, tempeh, risotto ok. 30–40 €
Submarine Burger burgery i frytki z dodatkami ok. 25–30 €

Bokeria Kitchen & Wine

Bokeria leży w samym sercu starego miasta, kilka kroków od Pałacu Dioklecjana. To miejsce dla osób, które lubią głośne, tętniące życiem restauracje, otwartą kuchnię i półki pełne butelek wina. W karcie króluje współczesna kuchnia śródziemnomorska z bałkańskimi akcentami.

Na szczególną uwagę zasługuje crni rižot w wersji z ogonem wołowym i serem straciatella oraz ośmiornica podana na purée z marchwi z dodatkiem sałatki z bulguru. Porcje są dopracowane, pięknie podane, a ceny wyższe niż w zwykłej konobie, ale zgodne z poziomem miejsca. Za obiad lub kolację dla dwóch osób z napojami zapłacisz mniej więcej 60–70 €, więc to dobra propozycja na wieczorne wyjście, gdy chcesz spróbować czegoś bardziej wyszukanego.

Šug Restaurant

Šug Restaurant znajduje się trochę na uboczu ścisłego centrum Splitu, ale warto tam podejść lub podjechać. Lokal został uhonorowany wyróżnieniem Bib Gourmand w przewodniku Michelin, co oznacza bardzo dobry stosunek jakości do ceny. W kuchni rządzi klasyczna Dalmacja, podana w nowoczesnym wydaniu.

Świetnym wprowadzeniem do menu jest talerz przystawek Šug Plate z małymi porcjami pâté z krewetek, tuńczyka, krewetek w pistacjach, wędzonego miecznika, kawioru i ostrygi. Warto też zamówić ośmiornicę à la peka, czyli wariację na temat tradycyjnej hobotnicy ispod peke, oraz stek z tuńczyka z purée z topinamburu. Kolacja z przystawkami i winem dla dwóch osób zamknie się zwykle w 70–80 €. Rezerwacja stolika to dobry pomysł, bo wieczorami lokal szybko się zapełnia.

Pizza w Bokamorra Haute Couture Pizza

Jeśli po kilku dniach ryb i owoców morza zatęsknisz za smakiem Neapolu, odwiedź Bokamorra Haute Couture Pizza przy nadmorskim deptaku. Robią tu puszystą, dobrze wyrośniętą pizzę w stylu neapolitańskim na cienkim cieście z wysokim rantem.

W menu znajdziesz klasyczne pozycje, ale największą frajdę dają autorskie kompozycje, jak Mortadelicious z mortadelą, pistacjami, oliwkami i serem fior di latte czy Cheezus z mieszanką serów i czosnkiem. Dwie pizze i napoje to wydatek rzędu 30–35 €. To idealne miejsce, gdy chcesz zjeść coś „włosko”, ale nadal w klimacie nadmorskiego Splitu.

Kuchnia roślinna w Pandora Greenbox

Pandora Greenbox to dobry adres dla osób, które nie jedzą mięsa albo po prostu potrzebują przerwy od cięższych dań. Wnętrze pełne roślin, żywe kolory i dania o nazwach nawiązujących do gwiazd kina sprawiają, że miejsce zapada w pamięć już po pierwszej wizycie.

Warto spróbować dania Marlena Dietrich z chrupiącym tofu w wegańskim sosie demi-glace, podanego z botwiną i ziemniakami na purée z groszku. Ciekawa jest też pozycja Patty Smith, czyli risotto z cukinią, pietruszką i orzechami nerkowca, serwowane z tempehem i małymi papryczkami. Choć restauracja jest w pełni wegańska, wielu mięsożerców wychodzi stąd bardzo zadowolonych, bo dania są treściwe i dobrze doprawione.

Submarine Burger

Submarine Burger to chorwacka sieć burgerowni, którą w Splicie znajdziesz między innymi niedaleko kampusu uniwersyteckiego. To miejsce na swobodny, niezobowiązujący posiłek po podróży albo wieczorem ze znajomymi. W menu są klasyczne burgery, opcje z Beyond Meat oraz dodatki w stylu street-food.

Poza kanapkami warto zamówić frytki z tartym Grana Padano i sosem truflowym, które często robią większe wrażenie niż same burgery. Ceny są umiarkowane jak na Split, a szybka obsługa sprawia, że to dobra opcja, gdy liczy się czas i chcesz zjeść coś bardziej „zachodniego” niż typowo dalmatyńskiego.

Jaki street-food wybrać w Splicie?

Split żyje nie tylko eleganckimi kolacjami. Na każdym kroku trafisz na małe lokale i okienka z jedzeniem na wynos. To świetna opcja, gdy zwiedzasz stare miasto, nie masz ochoty na długi posiłek przy stole i chcesz szybko złapać coś lokalnego do ręki.

Burek w ST Burek

ST Burek to mały lokal, który specjalizuje się w tym, co na Bałkanach zjada się o każdej porze dnia – w chrupiącym bureku. Cieniutkie płaty ciasta filo skropione masłem kryją w środku różne nadzienia. To street-food, który naprawdę syci i kosztuje niewiele.

Do wyboru masz zwykle wersję z serem, mięsem, szpinakiem lub serem i jabłkami. Jeden spory kawałek kosztuje około 1,60 € i spokojnie może zastąpić śniadanie lub szybki lunch. Może nie będzie to najlepszy burek w twoim życiu, ale to dobry sposób, by poznać smak, który kojarzy się z całymi Bałkanami, nie tylko z Chorwacją.

Ćevapi w Kantun Paulina

Kantun Paulina to małe, niepozorne okienko, przed którym ustawiają się długie kolejki. Ludzie czekają tu na jedno danie: ćevapi w chlebku pita z cebulą, ajvarem i kajmakiem. Wiele osób twierdzi, że to najlepsza rzecz, jaką zjedli w Chorwacji, i trudno się z tym nie zgodzić.

Mała porcja kosztuje około 4 €, duża 6,50 €, a dodatki dobierasz według uznania. Porcje są bardzo sycące, więc już mniejsza opcja spokojnie wystarczy osobie o normalnym apetycie. Ćevapi w Kantun Paulina to połączenie soczystego mięsa z lekko pikantnym ajvarem i kremowym kajmakiem, które długo zostaje w pamięci.

Ćevapi z Kantun Paulina to kwintesencja bałkańskiego street-foodu – prosto podane mięso, mocne smaki i świeży chlebek pita, który znika w kilka minut.

Gdzie zjeść coś słodkiego i lody w Splicie?

Po słonych smakach Dalmacji przychodzi moment na deser. W Splicie znajdziesz zarówno rzemieślnicze lody, jak i dopracowane monoporcje w niewielkich cukierniach. Do tego dobra kawa i masz gotowy plan na popołudniowy postój w cieniu kamienic.

Desery w Oš Kolač

Oš Kolač to kameralna cukiernia, w której gabloty wypełniają małe, dopracowane desery. To dobre miejsce na spokojną kawę z ciastkiem w przerwie między zwiedzaniem katedry a spacerem po Rivie.

Warto spróbować ciastka Čičak z biszkoptem na oliwie z oliwek, kremem z białej czekolady, cytryną i miodem. W słoiczkach czekają też różne wersje deserów czekoladowych, a w ciepłe dni przyjemnie orzeźwia lemoniada z lawendą. To inny wymiar słodkości niż klasyczne lody w rożku, ale równie dobrze wpisuje się w klimat Splitu.

Lody w Luka Ice Cream & Cakes

Luka Ice Cream & Cakes to najpopularniejsza lodziarnia w mieście – i nie bez powodu. Właścicielem jest Polak, Łukasz, który od lat tworzy tu własne receptury lodów i ciast. Smaki zmieniają się niemal codziennie, dlatego łatwo wpaść tu kilka razy podczas jednego wyjazdu.

Za gałkę zapłacisz około 1,60–2 €, w zależności od rodzaju. W ofercie pojawiają się zarówno klasyczne smaki, jak śmietanka czy czekolada, jak i bardziej oryginalne kompozycje z lokalnymi owocami, ziołami czy alkoholem. To miejsce często polecane jako „must eat” w Splicie, jeśli chodzi o lody.

Gdzie napić się kawy w Splicie?

Kawa w Dalmacji to osobny rytuał. Chorwaci potrafią spędzać godziny przy małej filiżance espresso, obserwując przechodniów na promenadzie. W Splicie znajdziesz zarówno klasyczne kawiarnie przy Riva, jak i małe miejsca z kawą speciality.

Jeśli lubisz dobrą kawę z rzemieślniczej palarni, zwróć uwagę na kilka adresów, które słyną z jakości ziaren i starannego parzenia:

  • 4 Coffee – malutkie okienko przy Pałacu Dioklecjana, idealne na espresso na stojąco lub na wynos,
  • kava² – kawiarnia z własną palarnią, położona dalej od centrum, w spokojniejszej okolicy,
  • D16 Coffee – lokal w obrębie Pałacu Dioklecjana, znany z bardzo dobrego flat white i orzeźwiającego cold brew,
  • małe kawiarnie przy promenadzie Riva, gdzie możesz napić się espresso, obserwując życie miasta.

Dobrym pomysłem jest wzięcie kawy na wynos i wypicie jej w pobliskim parku lub na schodach jednego z kamiennych placów. Split smakuje zupełnie inaczej, gdy masz chwilę, żeby usiąść i tylko patrzeć, jak powoli toczy się tu codzienność.

Co zjeść i wypić w Trogirze?

Jednodniowy wypad do Trogiru ze Splitu to częsty plan wśród turystów. Miasteczko jest małe, ale pełne klimatycznych uliczek i kamiennych domów. Między nimi ukryte są restauracje i kawiarnie, które pozwalają spróbować podobnych smaków jak w Splicie, ale w spokojniejszej atmosferze.

Obiady w Queen Teuta

Queen Teuta to restauracja, na którą wielu osób trafia przypadkiem, błądząc po zaułkach starego miasta. Z zewnątrz wygląda dość niepozornie, ale karta i podejście obsługi szybko zdradzają, że to miejsce, w którym poważnie traktuje się kuchnię chorwacką.

W menu znajdziesz klasyczne dania dalmatyńskie z naciskiem na owoce morza: crni rižot, grillowane lignje na žaru z warzywami oraz sałatkę z ośmiornicą salata s hobotnicom. Do tego często serwowany jest chleb bazlamača z mąki kukurydzianej z solą, czosnkiem i rozmarynem. Za obfity posiłek dla dwóch osób z napojami zapłacisz około 64 €, co przy jakości jedzenia i obsługi wypada bardzo korzystnie.

W Queen Teuta prosty chleb bazlamača i crni rižot z ośmiornicą smakują tak, jakby chwilę wcześniej wyszły z domowej kuchni dalmatyńskiej gospodyni.

Kawa w Tinel Specialty Coffee Shop

Tinel Specialty Coffee Shop leży tuż przy wejściu na starówkę i łączy w sobie kawiarnię z niewielkim ogródkiem. To dobre miejsce, żeby usiąść na chwilę w cieniu murów i odpocząć po zwiedzaniu katedry czy twierdzy Kamerlengo.

Poza kawą z segmentu speciality dostaniesz tu lokalne kruche ciastka rafioli z nadzieniem z migdałów. W godzinach przedpołudniowych serwowane są także proste śniadania, więc możesz zacząć dzień w Trogirze od cappuccino i czegoś na ząb. Wieczorem przyjemnie smakuje espresso tonic, który dobrze gasi pragnienie po całym dniu spędzonym na słońcu.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?