Strona główna
Kuchnie świata
Tutaj jesteś

Szanghaj lokalna kuchnia – co warto zjeść?

Parujący stół z xiaolongbao, duszoną wieprzowiną i smażonym makaronem w przytulnym szanghajskim ulicznym bistro.

Pierwsze spotkanie z parującymi xiaolongbao w Szanghaju potrafi zmienić spojrzenie na chińską kuchnię. Jeśli planujesz wizytę w tym mieście i zastanawiasz się, co naprawdę warto zjeść, dobrze trafiłeś. Dowiesz się, jak smakuje lokalna kuchnia, gdzie jej szukać i ile zapłacisz za najlepsze dania.

Jak smakuje kuchnia szanghajska?

Szanghaj leży nad ujściem Jangcy, dlatego w lokalnej kuchni jest wiele ryb, owoców morza i dań z ryżu. Tradycyjna kuchnia szanghajska (benbang cai) słynie z delikatnych smaków, lekkiej słodyczy, intensywnego sosu sojowego i częstego użycia chińskiego wina ryżowego. Dla osoby przyzwyczajonej do „chińczyka” z Europy te połączenia bywają zaskakujące, ale szybko uzależniają.

Wiele popularnych potraw powstaje w technice tzw. czerwonego duszenia, gdzie mięso lub tofu gotuje się w sosie sojowym z cukrem, imbirem i przyprawami. Tak właśnie robi się słynną hongshao rou – miękką, tłustą wieprzowinę o karmelowym aromacie. Szanghaj wykorzystuje też bogactwo okolicznych wód, dlatego na stołach często lądują kraby, krewetki i ryby w sosie słodko-kwaśnym, ale zwykle mniej ostre niż w Syczuanie.

Najważniejsze cechy kuchni Szanghaju

Czy kuchnia Szanghaju jest ostra? Zaskakująco rzadko. W porównaniu z Syczuanem czy Hunanem tutejsze dania są łagodniejsze i często lekko słodkie. W wielu potrawach znajdziesz sos sojowy, cukier, imbir, cebulę dymkę i wino Shaoxing, a ostrość gra rolę dodatku, nie głównego bohatera.

Kiedy zaczniesz analizować menu, zauważysz powtarzające się składniki: boczek, tofu, glazurowane ryby, pierożki gotowane na parze, makaron pszenny i kleisty ryż. Dla porządku warto porównać kilka typów dań, które w Szanghaju pojawiają się najczęściej:

Rodzaj dania Typowe składniki Poziom ostrości
Duszone mięsa wieprzowina, sos sojowy, cukier, wino Shaoxing łagodne
Pierożki ciasto pszenne, wieprzowina, bulion, imbir łagodne do średnich
Dania z ryb i owoców morza ryba, kraby, krewetki, ocet ryżowy, imbir łagodne

Gdzie szukać lokalnego jedzenia?

W Szanghaju możesz zjeść wszystko – od luksusowych kolacji w Pudongu po parujące pierożki z ulicznej budki obok metra. Jeśli zależy Ci na lokalnych smakach, kieruj się raczej do starszych dzielnic niż do restauracji przy głównych atrakcjach. Świetnym punktem startu jest targ Yuyuan w Starym Mieście, gdzie w wąskich przejściach mieszczą się stoiska z pierożkami, zupami i słodkimi przekąskami.

Dobrych adresów warto też szukać w French Concession, szczególnie w bocznych uliczkach pełnych małych bistro z lokalnymi daniami. W nowszych dzielnicach, jak Jing’an czy Xuhui, ciekawe jedzenie znajdziesz w food courtach dużych centrów handlowych. Warto mieć przy sobie Alipay lub WeChat Pay, bo w wielu miejscach płaci się wyłącznie telefonem, a gotówka bywa przyjmowana z niechęcią.

Największą frajdę daje jedzenie uliczne kupowane przy metrze lub na nocnych targach – ceny zaczynają się już od 10 CNY za porcję pierożków.

Co zjeść na śniadanie w Szanghaju?

Poranek w Szanghaju najlepiej zacząć na ulicy, nie w hotelowej restauracji. W pobliżu stacji metra szybko znajdziesz małe okienka, z których ludzie wychodzą z plastikowymi torebkami pełnymi gorących pierożków i naleśników. Śniadanie kosztuje zwykle od 10 do 20 CNY i syci aż do południa.

Lokalne śniadania opierają się głównie na pszennej mące, soi i jajkach. Dla mieszkańców klasyką jest ciepłe mleko sojowe, chrupiący paluch z ciasta smażony w głębokim oleju oraz cienki, nadziewany naleśnik. Do tego często dochodzą xiaolongbao lub ich bardziej chrupiący kuzyn z patelni.

Uliczne śniadania

Przy pierwszym wyjściu z hotelu możesz poczuć się zagubiony wśród niezrozumiałych szyldów. W praktyce większość punktów śniadaniowych ma bardzo podobne menu. Warto zapamiętać kilka nazw, które często pojawiają się na ulicach Szanghaju:

Najpopularniejsze śniadaniowe klasyki to:

  • youtiao – długie, smażone paluchy z ciasta, idealne do mleka sojowego,
  • doujiang – ciepłe mleko sojowe, zwykle niesłodzone,
  • jianbing – cienki, wytrawny naleśnik z jajkiem, szczypiorkiem i sosem, często zawijany wokół chrupiącego wafla,
  • shengjian bao – pierożki podsmażane na patelni, z soczystym farszem i chrupiącym spodem,
  • baozi – większe bułeczki na parze z mięsnym lub warzywnym nadzieniem.

Zamawianie bywa proste nawet bez chińskiego. W wielu miejscach wystarczy wskazać na produkt w gablocie i pokazać liczbę palcami. Ceny takich śniadań mieszczą się zazwyczaj w przedziale 10–15 CNY, więc bez problemu przetestujesz kilka opcji jednego poranka.

Śniadanie w wersji miejskiej

Jeśli wolisz spokojniejszy start dnia, poszukaj kawiarni i małych bistro w dzielnicy French Concession lub Jing’an. W menu pojawiają się tam zestawy łączące zachodnie śniadaniowe klasyki z lokalnymi dodatkami, na przykład jajecznica z pieczywem i pierożkami albo brzoskwiniowa owsianka z mlekiem sojowym.

W wielu szanghajskich kawiarniach możesz zamówić kawę i małe dania oparte na lokalnych składnikach, jak bułeczki na parze z wieprzowiną czy ryżowe rollsy z jajkiem. Ceny będą wyższe niż na ulicy, często w okolicach 40–60 CNY za zestaw, ale dostaniesz angielskie menu i spokojną atmosferę, co dla części osób bywa równie ważne jak jedzenie.

Jakie dania główne spróbować?

Po kilku dniach w Szanghaju zaczniesz dzielić restauracje na dwie grupy: te od pierożków i te od dań „domowych”. Warto przetestować oba typy miejsc, bo pokazują różne twarze miasta. W lokalnych jadłodajniach porcja makaronu lub ryżu kosztuje około 20–40 CNY, a w średniej klasy restauracji za kilka dań do podziału dla dwóch osób zapłacisz zwykle 120–180 CNY.

Duże porcje to norma. Szanghajczycy często zamawiają kilka potraw do wspólnego jedzenia, dlatego nawet we dwoje spokojnie spróbujesz 3–4 różnych smaków. Warto łączyć dania mięsne z warzywnymi i zupą, aby posiłek był lżejszy.

Xiaolongbao i inne pierożki

Najbardziej znane danie miasta, xiaolongbao, to małe pierożki gotowane na parze z bulionem w środku. Podaje się je w bambusowych koszyczkach, zwykle po 6–10 sztuk. Bulion powstaje z mięsa i żelatyny, która podczas gotowania zamienia się w płyn. Przy pierwszej próbie łatwo się oparzyć, dlatego przed ugryzieniem warto lekko przebić skórkę pałeczką i wypić część płynu łyżką.

Tuż obok xiaolongbao na liście obowiązkowych pozycji znajdują się shengjian bao, czyli pierożki z patelni. Mają pulchne ciasto, soczysty środek i przyrumieniony spód. Spotkasz je zarówno na ulicy, jak i w restauracjach w okolicach Bundu, Yuyuan czy na handlowych ulicach typu Nanjing Road. Dla pełnego doświadczenia warto spróbować obu wersji pierożków jednego dnia.

Mięsa i ryby w sosie sojowym

W menu wielu restauracji zobaczysz dania z dopiskiem „hongshao”. To wspomniane czerwone duszenie, z którego słynie Szanghaj. Najbardziej rozpoznawalna jest hongshao rou, tłusta wieprzowina pokrojona w kostki, duszona w sosie sojowym z dodatkiem cukru i przypraw. Jej smak jest słodko-słony, a mięso niemal rozpada się pod pałeczkami.

Jeśli wolisz lżejsze dania, sięgnij po lokalne ryby przygotowywane w podobnym stylu lub w sosie słodko-kwaśnym. W sezonie jesiennym na stołach pojawia się wiele potraw z krabem, w tym słynne jesienne kraby z okolicznych jezior. Ceny takich dań wahają się od 80 do nawet 200 CNY za porcję, w zależności od rodzaju ryby i standardu lokalu.

Dania z ryżu i makaronu

Poza pierożkami warto spróbować prostych, ale bardzo smakowitych dań z makaronem. Popularne są na przykład cong you ban mian – pszenne kluski z sosem z podsmażonej na oleju dymki i sosem sojowym. Choć wyglądają skromnie, mają intensywny aromat i często kosztują mniej niż 20 CNY.

Drugą grupą dań są potrawy z ryżu i „rice cakes” z kleistego ryżu, smażone z warzywami i mięsem. W wielu lokalnych jadłodajniach w Xuhui czy przy stacjach metra znajdziesz też miski zupy z makaronem, na przykład z wołowiną, tofu lub klopsikami. To szybki, tani posiłek, który dobrze sprawdza się podczas intensywnego zwiedzania.

W małych jadłodajniach miska makaronu lub ryżu z dodatkami potrafi kosztować mniej niż 30 CNY, a porcje są na tyle duże, że spokojnie nasycą dorosłą osobę.

Jakie przekąski i desery są warte uwagi?

Szanghaj ma słabość do słodyczy, zwłaszcza tych z kleistego ryżu i pasty z czerwonej fasoli. Między głównymi posiłkami możesz trafić na małe okienka z deserami, budki ze smażonymi pączkami oraz sklepy z ciastkami księżycowymi. Wiele z nich znajdziesz w okolicach targu Yuyuan, gdzie obok zabytkowych budynków stoją współczesne stoiska z lokalnymi słodkościami.

Sporo ciekawych przekąsek pojawia się też wieczorem przy ruchliwych ulicach i na nocnych targach. Tu łatwo zamówić coś „na spróbowanie” bez większego ryzyka dla budżetu, bo ceny pojedynczych porcji zaczynają się od kilku juanów. To dobry moment, by spróbować smaków, których nie znajdziesz w typowej restauracji.

Uliczne przekąski

Na ulicach Szanghaju króluje mieszanka lokalnych smaków i przywiezionych z innych części Chin przysmaków z grilla czy woka. Wędrując po Xintiandi, Bundzie lub w pobliżu dużych stacji metra, możesz natknąć się na niewielkie stoiska rozstawiane późnym popołudniem. Warto wtedy zatrzymać się na chwilę i zamówić coś na raz.

Wśród przekąsek, które często pojawiają się w tych miejscach, znajdziesz:

  • szaszłyki z mięsa lub tofu grillowane nad węglem, zwykle lekko pikantne,
  • smażone pierożki i mini bułeczki na parze z różnymi nadzieniami,
  • kawałki ryby lub kalmarów w tempurze z przyprawami,
  • kleiste ciastka ryżowe obtaczane w sezamie lub cukrze,
  • świeże owoce krojone na patyku, czasem w karmelu.

Tego typu smakołyki rzadko kosztują więcej niż 10–20 CNY za porcję, więc możesz traktować je jak kulinarną mapę miasta. Dobrze jest mieć przy sobie telefon z Alipay lub WeChat Pay, bo wielu ulicznych sprzedawców przyjmuje wyłącznie płatności kodem QR.

Desery i słodkości

Jednym z najbardziej charakterystycznych deserów są małe kulki z kleistego ryżu w słodkim syropie, często z nadzieniem z sezamu lub czerwonej fasoli. Spotkasz je pod nazwą tangyuan, zwłaszcza w zimniejszych miesiącach. W okolicach świąt księżycowych na stołach królują ciastka księżycowe, które w Szanghaju bywają mniej tłuste i bardziej delikatne niż w innych regionach Chin.

Warto też zwrócić uwagę na smażone pączki z nadzieniem z pasty z lotosu lub czerwonej fasoli, które sprzedaje się jako przekąskę do herbaty. W lokalnych cukierniach przy popularnych ulicach, takich jak Nanjing Road, znajdziesz wiele odmian tradycyjnych słodkości zapakowanych tak, by wygodnie zabrać je do domu jako prezent. Ceny większości deserów mieszczą się w przedziale 10–40 CNY za porcję lub pudełko.

Jak zamawiać i na co uważać?

Chińskie menu bez tłumaczenia bywa wyzwaniem, ale w Szanghaju jesteś w lepszej sytuacji niż w mniejszych miastach. W wielu restauracjach w turystycznych dzielnicach znajdziesz zdjęcia dań, a czasem angielskie nazwy. Jeśli chcesz dotrzeć głębiej w lokalną scenę gastronomiczną, pomoże Ci aplikacja Pleco lub Google Translate z pobranym językiem chińskim, które ułatwiają odczytanie kart dań ze zdjęcia.

Warto też wiedzieć, czego unikać. Zaproszenia od nieznajomych na „degustację herbaty” lub „lokalną ceremonię” to w Szanghaju częsty sposób na naciągnięcie turystów na bardzo wysoki rachunek. Bezpieczniej wybierać miejsca pełne lokalnych gości i trzymać się restauracji polecanych w mapach lub przewodnikach.

Najlepszym znakiem dobrej restauracji w Szanghaju jest długa kolejka mieszkańców i krótka karta z kilkoma lokalnymi specjałami, zamiast dziesiątek losowych dań.

Praktyczne wskazówki przy zamawianiu

W większości lokali rachunek dzieli się między wszystkich przy stole, a jedzenie trafia na środek, by każdy mógł się częstować. Dobrą strategią jest zamówienie jednego dania mięsnego, jednego warzywnego, zupy i dodatku z ryżu lub makaronu. Dzięki temu spróbujesz różnych smaków, a koszt pozostanie rozsądny.

Przed zamówieniem możesz zapytać obsługę o ostrość dania, używając prostego pytania w języku angielskim lub pokazując w telefonie zwrot po chińsku. Jeśli masz alergie, najlepiej przygotować w Pleco lub Google Translate krótką, zapisaną po chińsku informację, którą pokażesz kelnerowi. Rachunek zwykle płaci się przy kasie przy wyjściu, często skanując kod QR aplikacją Alipay lub WeChat Pay, dlatego warto mieć telefon z naładowaną baterią podczas każdej kulinarnej wyprawy.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?