Strona główna
Noclegi
Tutaj jesteś

Gdzie nocować w Nowym Orleanie? Najlepsze dzielnice i hotele

Gdzie nocować w Nowym Orleanie? Najlepsze dzielnice i hotele

Planujesz wyjazd do Nowego Orleanu i zastanawiasz się, w której dzielnicy zarezerwować nocleg? W tym tekście znajdziesz porównanie najważniejszych rejonów miasta, ich klimat, ceny i charakter. Dzięki temu łatwiej wybierzesz hotel, hostel lub pensjonat dopasowany do Twojego stylu podróżowania.

Jak wybrać dzielnicę na nocleg w Nowym Orleanie?

Nowy Orlean to miasto o bardzo wyraźnie zarysowanych dzielnicach. Każda z nich ma własny rytm dnia i nocy, inną publiczność, inne ceny i inny poziom hałasu. Wybór miejsca noclegu ma więc ogromny wpływ na to, jak będziesz odbierać całe miasto. Dystanse nie są duże, ale w upale i wilgoci nawet kilkanaście minut marszu potrafi zmęczyć.

Warto na początku odpowiedzieć sobie na kilka pytań: wolisz imprezowe bary czy spokojne, zielone ulice? Potrzebujesz hostelu z kuchnią i basenem czy wolisz butikowy hotel z balkonem z kutego żelaza? Czy zamierzasz wracać pieszo po nocnych koncertach, czy wolisz podjechać tramwajem? Dopiero wtedy ma sens wybór między French Quarter, Garden District, Marigny, Central Business District czy bardziej lokalnymi okolicami jak Treme albo Bywater.

Najlepsza dzielnica na nocleg w Nowym Orleanie to ta, w której rytm dnia i nocy pasuje do Twojego stylu podróżowania, a nie tylko ta „najbardziej znana z przewodników”.

Bezpieczeństwo a wybór lokalizacji

W rankingach przestępczości Nowy Orlean wypada surowo. W praktyce oznacza to, że trzeba rozważnie wybierać okolice noclegu i trasy powrotu po zmroku. Turystyczne rejony jak French Quarter, okolice Canal Street, część Garden District czy Warehouse District są zwykle dobrze patrolowane i pełne ludzi, szczególnie w czasie Mardi Gras i dużych festiwali.

W mniej turystycznych dzielnicach, jak niektóre fragmenty Treme czy dalszego Midtown, nocą lepiej poruszać się samochodem, Uberem lub tramwajem niż pieszo bocznymi uliczkami. Zdrowy rozsądek jest tu ważniejszy niż gdziekolwiek indziej: brak ostentacyjnego sprzętu, trzymanie dokumentów i telefonu blisko ciała, unikanie słabo oświetlonych przecznic.

Ceny noclegów w zależności od sezonu

Miasto żyje festiwalami. Wysokie ceny noclegów potrafią zaskoczyć wszystkich, którzy próbują coś zarezerwować „na ostatnią chwilę”. W okolicach Mardi Gras czy New Orleans Jazz & Heritage Festival stawki za ten sam pokój potrafią wzrosnąć kilkukrotnie, a wiele miejsc ma wymagania minimalnej liczby nocy.

Poza sezonem, zwłaszcza jesienią, można upolować bardzo dobre hotele w French Quarter czy Warehouse District w kwocie zbliżonej do hosteli w czasie karnawału. Jeśli planujesz pobyt w lutym lub na przełomie kwietnia i maja, wcześniejsza rezerwacja nie jest radą z przewodnika, tylko realnym warunkiem znalezienia czegokolwiek innego niż mocno zniszczone hostele. Francuska Dzielnica, Marigny i okolice St. Charles Avenue zapełniają się wtedy w pierwszej kolejności.

French Quarter – czy warto spać w sercu miasta?

French Quarter to wizytówka Nowego Orleanu. Wąskie, brukowane uliczki, balkony z kutego żelaza, fantazyjne szyldy barów, zapach kawy z cykorią i beignetów – to wszystko masz dosłownie pod oknem, jeśli wybierzesz nocleg tutaj. To także miejsce, gdzie ruch nie cichnie prawie nigdy, a koncerty na żywo słychać nawet kilka przecznic dalej.

Największym atutem noclegów w French Quarter jest bliskość wszystkiego: od Jackson Square i katedry św. Ludwika, przez bulwary nad Missisipi i przystań parowca Steamboat Natchez, po knajpy z żywym jazzem przy Royal Street. Do wielu atrakcji dojdziesz pieszo, a do Canal Street i linii tramwajowych jest tylko kilka minut marszu.

Jak wygląda nocleg przy Bourbon Street?

Dla wielu osób Bourbon Street to synonim Nowego Orleanu. Neonowy chaos, drinki w plastikowych kubkach, granaty ręczne, kluby go-go, bary z muzyką na żywo. Jeśli planujesz imprezować do rana, spanie w zasięgu krótkiego spaceru brzmi jak spełnienie marzeń. Ale pokoje w bezpośrednim sąsiedztwie Bourbon są zwykle głośne, nawet przy zamkniętych oknach i zatyczkach w uszach.

Dobrym kompromisem jest wybór hotelu w bocznej uliczce, bliżej Royal Street lub Esplanade Avenue. Tam wciąż mieszkasz w French Quarter, ale dźwiękowa burza z Bourbon jest lekko przytłumiona. Wiele historycznych kamienic kryje w środku zielone dziedzińce z małymi basenami lub patio, które działają jak naturalna bariera hałasu.

Jakie hotele i hostele w French Quarter wybrać?

Oferta noclegów w French Quarter jest szeroka. Od wysokiej klasy hoteli w odrestaurowanych kamienicach po pojedyncze hostele backpackerskie o bardzo towarzyskim klimacie. Ceny zaczynają się zwykle wyraźnie wyżej niż w innych dzielnicach, ale w zamian dostajesz lokalizację w samym sercu miasta.

Najczęściej wybierane typy miejsc w French Quarter to:

  • historyczne hotele w zabytkowych budynkach, często z wewnętrznym patio,

  • małe pensjonaty typu bed & breakfast,

  • pojedyncze, bardzo towarzyskie hostele nastawione na młodych podróżnych,

  • apartamenty w kamienicach z balkonami wychodzącymi na ulicę.

Jeśli cenisz ciszę, zwróć uwagę na pokoje od strony dziedzińca, a nie ulicy. Warto też sprawdzić, czy budynek ma grubą, starą zabudowę (lepiej tłumi dźwięk niż cienkie ścianki w nowszych hotelach). Francuska Dzielnica to dobre miejsce dla osób, które chcą żyć „w środku filmu” i nie przeszkadza im, że miasto gra i śpiewa niemal całą dobę.

Marigny i Bywater – gdzie spać dla muzyki i sztuki?

Na wschód od French Quarter, tuż za Esplanade Avenue, zaczyna się inny świat. Faubourg Marigny i dalej Bywater przyciągają osoby, które szukają „prawdziwego Nowego Orleanu” – z mniejszą ilością turystycznego plastiku, a większą dawką lokalnej sceny artystycznej i muzycznej. Tu wieczorem przenosi się spora część tych, którzy w ciągu dnia spacerują po Jackson Square.

Największym magnesem Marigny jest Frenchmen StreetPalace Market i kameralne, artystyczne wydarzenia.

Hostele i pensjonaty w Marigny

Marigny nie jest tak gęsto zabudowane hotelami jak French Quarter. Zamiast dużych sieciówek znajdziesz tu raczej małe domy gościnne, pensjonaty, rodzinne B&B i pojedyncze hostele. Wiele z nich mieści się w klasycznych, niskich domach z werandą, a z tyłu kryją się bujne ogrody, jacuzzi, tarasy z hamakami.

Ten rejon bardzo często wybierają pary i podróżni, którzy chcą być blisko Frenchmen Street, ale jednocześnie cenią odrobinę spokoju. Standard jest zróżnicowany: od prostych pokojów z łazienką współdzieloną po stylowe pensjonaty o butikowym charakterze. Ceny są zazwyczaj nieco niższe niż w samej Dzielnicy Francuskiej przy podobnym standardzie.

Dla kogo lepsze będzie Bywater?

Bywater, wysunięta dalej na wschód, to dzielnica jeszcze bardziej lokalna i artystyczna. Kolorowe domy, murale, małe galerie, klimatyczne bary i kawiarnie, a także dostęp do Crescent Park z widokiem na Missisipi. Tu nocują osoby, które dobrze czują się w mniej turystycznych okolicach i nie szukają atrakcji tuż pod drzwiami hotelu.

Noclegi w Bywater to głównie mniejsze pensjonaty i prywatne apartamenty. Standardem jest przytulny dom z werandą, małym ogrodem i kilkoma pokojami. Do French Quarter można dojść pieszo w około 20–30 minut, złapać rower albo podjechać krótką trasę Uberem. Marigny i Bywater są świetnym wyborem dla fanów muzyki na żywo, street artu i kuchni kreolskiej w mniej turystycznym wydaniu.

Garden District i Magazine Street – jak wygląda spokojniejszy Nowy Orlean?

Na zachód od centrum, wzdłuż linii tramwaju St. Charles Avenue, rozciąga się Garden District

Tu swoje domy mają celebryci, tu kręcono sceny do „Wywiadu z wampirem” czy „American Horror Story”. W centrum dzielnicy leży słynny Lafayette Cemetery No. 1, jeden z najbardziej rozpoznawalnych cmentarzy miasta. Wzdłuż Magazine Street rozciąga się 6-milowy pas butików, kawiarni i barów, gdzie można spędzić spokojne popołudnie z kawą lub drinkiem.

Jakie noclegi oferuje Garden District?

W Garden District i sąsiednim Lower Garden District znajdziesz kilka typów noclegów. Są tu stylowe butikowe hotele w starych domach, dobrze oceniane hostele z prywatnymi pokojami, ale też liczne apartamenty i domy wynajmowane na krótsze pobyty. Ta część miasta świetnie sprawdza się dla osób, które lubią połączyć zwiedzanie z bardziej „lokalnym” rytmem dnia.

Wyjątkowo popularne są tu hostele w zabytkowych willach z werandami. Mają często duże przestrzenie wspólne, wspólne kuchnie, pokoje wieloosobowe i prywatne, a w ogrodach – stoły, grille, czasem małe baseny lub jacuzzi. Dzięki lokalizacji przy Magazine Street masz w zasięgu spaceru bary, sklepy, pralnie, piekarnie i knajpy w mniej turystycznych cenach.

Dla kogo nocleg przy St. Charles Avenue?

Linia tramwajowa St. Charles Streetcar to jeden z symboli miasta. Jadąc nią, mijasz Garden District, kampusy Tulane University i Loyola University oraz zielone parki. Nocleg w pobliżu tej trasy to dobry wybór, jeśli chcesz łatwo dojeżdżać do centrum, a jednocześnie mieszkać poza największym zgiełkiem.

Hotele i pensjonaty przy St. Charles mają jeszcze jedną zaletę: w czasie Mardi Gras część najważniejszych parad przejeżdża właśnie tą aleją. Jeśli zarezerwujesz pokój z balkonem lub dostępem do frontowego tarasu, oglądanie parad można zamienić w widowisko „z pierwszego rzędu”, bez walki o miejsce w tłumie. Garden District poleca się szczególnie parom i osobom, które nie chcą imprezować do świtu, ale lubią wrócić wieczorem do klimatycznej okolicy.

Central Business District i Warehouse District – kiedy opłaca się spać „w biznesie”?

Między French Quarter a Garden District leży Central Business District (CBD) oraz przylegająca do niego Warehouse District. To obszar nowoczesnych biurowców, dobrych hoteli i świetnych muzeów. Mimo że nazwa brzmi „biurowo”, dla turystów to bardzo wygodna baza: kilka minut pieszo do Canal Street i Dzielnicy Francuskiej, a jednocześnie dużo spokojniej niż w samym środku French Quarter.

Warehouse District, nazywana też czasem Arts District, to dziś centrum sztuki i kultury. Mieszczą się tu galerie przy Julia Street, Contemporary Arts Center, znakomite National WWII Museum, a także modne bary i restauracje. Dawne magazyny położone blisko portu zamieniły się w lofty, designerskie hotele i przestrzenie wystawiennicze.

Jakie typy hoteli znajdziesz w CBD i Warehouse District?

W CBD dominują większe hotele sieciowe: nowoczesne, dobrze wyposażone, często z basenem na dachu, salami konferencyjnymi, siłownią. W Warehouse District częściej trafisz na hotele i apartamenty w odrestaurowanych magazynach, z wysokimi sufitami i industrialnym klimatem. Standard bywa bardzo wysoki, ale poza ścisłym sezonem ceny potrafią być zaskakująco rozsądne.

Ten rejon cenią w szczególności:

  • osoby przyjeżdżające do miasta na konferencje i wydarzenia biznesowe,

  • podróżni zainteresowani muzeami, galeriami i nowoczesną sceną artystyczną,

  • turyści, którzy chcą mieć French Quarter „pod ręką”, ale wolą spać w spokojniejszej okolicy,

  • ci, którzy planują dużo poruszać się komunikacją – blisko stąd do Canal Street i większości linii tramwajowych.

Wieczorem można tu łatwo połączyć kolację w dobrej restauracji z koncertem w klubie jazzowym lub wizytą w barze z dużym, zielonym patio. Warehouse District sprawdza się świetnie dla tych, którzy lubią miejski klimat, ale nie potrzebują imprezowego hałasu pod oknem.

Czy warto wybrać CBD zamiast French Quarter?

Dla wielu osób CBD to idealny kompromis. Do French Quarter dochodzisz pieszo w kilka–kilkanaście minut, ale śpisz w nowszym budynku z lepszą izolacją akustyczną. Hotele często oferują bardziej przewidywalny standard za niższą cenę niż podobnej klasy adres po drugiej stronie Canal Street.

Jeśli przyjeżdżasz na krótko, chcesz zobaczyć zarówno French Quarter, jak i muzea, a przy tym planujesz trochę pracować zdalnie, Central Business District lub Warehouse District będą bardzo wygodnym wyborem. Dostęp do szybkiego internetu, dobre zaplecze gastronomiczne i łatwy dojazd tramwajem do Garden District to w tym pakiecie norma.

Treme i okolice – kiedy nocować bliżej „serca kreolskiej kultury”?

Na północ od French Quarter rozciąga się Treme – najstarsza afroamerykańska dzielnica w USA. To tutaj historia jazzu, kreolskiej kuchni i walki o prawa obywatelskie jest szczególnie gęsta. Pogrzeby jazzowe, parady, festiwale jak Creole Gumbo Festival czy Jazz in the Park nadają tej części miasta wyjątkowy rytm.

W Treme znajdują się m.in. Louis Armstrong Park i Congo Square, a także Backstreet Cultural Museum, poświęcone tradycji afroamerykańskich społeczności, parad i kostiumów. To rejon o silnej tożsamości lokalnej, z niezwykłą sceną kulinarną – to tu znajdziesz słynne smażonego kurczaka i klasyczne knajpy serwujące kuchnię kreolską od pokoleń.

Czy Treme to dobra baza noclegowa?

Pod względem atmosfery Treme jest fascynujące, ale jako baza noclegowa sprawdzi się przede wszystkim dla osób, które dobrze czują się w mniej turystycznym, bardziej „dzielnicowym” otoczeniu. Trzeba tu mocniej zwracać uwagę na bezpieczeństwo, szczególnie po zmroku, i rozsądnie dobierać konkretne ulice oraz obiekty.

Oferta noclegowa jest mniejsza niż w innych dzielnicach. Częściej są to niewielkie pensjonaty, prywatne domy gościnne albo apartamenty. Wielu podróżnych decyduje się mieszkać nieco dalej, np. w Midtown czy przy jednej z głównych linii tramwajowych, i do Treme dojeżdżać na koncerty, festiwale lub zwiedzanie cmentarza St. Louis Cemetery No. 1 z licencjonowanym przewodnikiem.

Jak połączyć Treme z innymi dzielnicami?

Dobra strategia to wybór noclegu w dzielnicy o spokojniejszym charakterze, a do Treme wpadać na konkretne atrakcje. Na przykład: nocleg w Garden District przy St. Charles Avenue, przejazd tramwajem do centrum, spacer do Treme na lunch lub wieczorny koncert w okolicach Louis Armstrong Park.

Wiele wycieczek po Treme i cmentarzach startuje właśnie z French Quarter lub z rejonu Canal Street. Jeśli śpisz w CBD, Warehouse District lub Marigny, dotarcie na miejsce zbiórki jest proste. Treme to szczególnie dobry kierunek dla miłośników historii afroamerykańskiej, jazzu ulicznego i kuchni soul food w autentycznym wydaniu.

Jak porównać dzielnice i wybrać najlepszą dla siebie?

Żeby łatwiej zestawić ze sobą najpopularniejsze rejony noclegowe w Nowym Orleanie, warto spojrzeć na kilka podstawowych kryteriów: poziom hałasu, charakter okolicy, średnie ceny oraz odległość od French Quarter. Poniżej proste porównanie, które pomaga zawęzić wybór:

Dzielnica

Atmosfera

Dla kogo

French Quarter

Bardzo głośna, imprezowa, historyczna

Imprezowicze, pierwszy raz w mieście, fani życia nocnego

Marigny / Bywater

Artystyczna, lokalna, muzyczna

Fani muzyki na żywo, pary, osoby szukające „prawdziwego NOLA”

Garden District / Magazine

Spokojna, zielona, elegancka

Pary, osoby ceniące spokój, dłuższe pobyty

CBD / Warehouse

Miejska, nowoczesna, kulturalna

Biznes, muzea, wygodny dojazd wszędzie

Dobrym pomysłem jest też połączenie dwóch lokalizacji podczas dłuższego pobytu. Na przykład: kilka nocy w French Quarter lub Marigny, żeby zanurzyć się w nocnym życiu, a potem kilka dni w Garden District lub Warehouse District, by spokojniej chłonąć muzea, parki, cmentarze i kulinarne odkrycia.

Wyjazd do Nowego Orleanu często zmienia się w miejski „skok w bok” – raz w rytmie jazzu na Frenchmen Street, raz w ciszy ogrodu przy St. Charles Avenue.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?