Strona główna
Kuchnie świata
Tutaj jesteś

Jokohama lokalna kuchnia – co warto zjeść?

Jokohama lokalna kuchnia – co warto zjeść?

Pierwsza miska ramenu w Jokohamie potrafi całkowicie zmienić twoje spojrzenie na japońskie jedzenie. Jeśli wybierasz się do Kanagawy i zastanawiasz się, co zjeść w Jokohamie, znajdziesz tu konkretne podpowiedzi. Przeczytasz o lokalnych daniach, miejscach i smakach, których naprawdę warto spróbować.

Jokohama – gdzie i jak jeść lokalnie?

Yokohama to drugie co do wielkości miasto Japonii i port, który od XIX wieku przyjmował statki z całego świata. Z tego powodu kuchnia miasta jest bardzo różnorodna. Łączy klasyczne japońskie smaki z wpływami chińskimi, zachodnimi i regionalnymi potrawami z prefektury Kanagawa. Na niewielkiej przestrzeni znajdziesz setki małych barów, ulicznych stoisk i restauracji z bardzo różnym poziomem cen.

W praktyce oznacza to, że możesz zjeść tanie street food za około 500 JPY, typowy obiad w rodzinnej restauracji za mniej więcej 1500 JPY, a wykwintną kolację w znanej restauracji nawet za 5000 JPY. Warto mieć przy sobie trochę gotówki, bo mniejsze bary ramen czy stoiska z takoyaki wciąż nie zawsze przyjmują płatności kartą. Z kolei w centrach handlowych i na dworcach dobrze działają food courty z dużym wyborem kuchni z całej Japonii.

Co zjeść w Jokohamie na pierwszy raz?

Osoba, która po raz pierwszy przyjeżdża do Jokohamy, zazwyczaj zaczyna od ramenu, lokalnych dań z ryżu i kilku przekąsek z ulicznych stoisk. Miasto słynie z własnej odmiany zupy, ale daje też możliwość spróbowania stylów z różnych regionów kraju w jednym miejscu. To świetna okazja, aby porównać buliony, makarony i dodatki, zamiast zamykać się w jednym rodzaju dania.

Ramen Yokohama

Najbardziej znana lokalna odmiana to tzw. Yokohama Iekei ramen. To gęsty, wyrazisty bulion na bazie kości wieprzowych i drobiu, doprawiony sosem sojowym, z grubszym makaronem i dodatkiem plastrów wieprzowiny, jajka oraz liści szpinaku lub kapusty. Smak jest głęboki i tłustszy niż w wielu innych regionach, a miska takiej zupy spokojnie zastępuje cały obiad.

W Jokohamie bez trudu znajdziesz też inne style, o których często piszą miłośnicy japońskiej kuchni. W barach ramen trafisz na tonkotsu ramen z Kiusiu, jasny Hakata ramen z twardszym makaronem, klasyczny shoyu ramen z sosem sojowym, a nawet tłuste, maślane miso ramen w stylu Sapporo. Dla osób, które chcą porównać wiele stylów w jeden dzień, idealne będzie muzeum zupy w dzielnicy Shin-Yokohama.

Różne style ramen z Jokohamy i okolic łatwo porównać na podstawie kilku cech, takich jak rodzaj bulionu czy typowy lokal, w którym najlepiej ich szukać:

Styl ramenu Charakter bulionu Gdzie spróbować w Jokohamie
Yokohama Iekei Gęsty, wieprzowo-drobiowy z sosem sojowym Małe bary przy stacjach, okolice dworca Yokohama
Tonkotsu / Hakata Tłusty, mleczny bulion z kości wieprzowych Bary specjalistyczne, piętra restauracyjne w centrach handlowych
Miso / Sapporo Aromatyczny, zagęszczony pastą miso, czasem z masłem Shin-Yokohama Ramen Museum i wybrane ramen-ya

W wielu lokalach możesz zamówić mniejszą porcję, co bardzo ułatwia degustację kilku rodzajów. Nierzadko zamówienie odbywa się przez automat z biletami przy wejściu, więc dobrze jest mieć przy sobie gotówkę w monetach. Wybierasz wielkość porcji i dodatki, płacisz, a bilecik oddajesz obsłudze, która przekazuje go kuchni.

Shin-Yokohama Ramen Museum

Shin-Yokohama Ramen Museum to miejsce, o którym marzy wielu fanów tej zupy. Nie jest to tylko klasyczna ekspozycja, ale właściwie małe miasteczko pod dachem, stylizowane na Japonię z połowy XX wieku. Na górnym poziomie znajdziesz część wystawową z historią i rodzajami ramenu, ale prawdziwa zabawa zaczyna się piętro niżej.

Po zejściu na niższe poziomy wchodzisz w labirynt wąskich uliczek z rekonstrukcjami starych domów. W środku działają niewielkie restauracje będące filiami znanych lokali z różnych regionów kraju. To tutaj możesz spróbować słynnego miso ramen z Hokkaido serwowanego przez restaurację Sumire albo porównać go z wersją shoyu czy tonkotsu z innych części Japonii. Kolejki bywają długie, dlatego część osób decyduje się na małe porcje, żeby odwiedzić kilka lokali pod rząd.

Jedna dobrze ugotowana miska ramenu w muzeum potrafi zapisać się w pamięci na lata, bo pozwala porównać autentyczne smaki z różnych regionów Japonii w jednym miejscu.

Jeśli chcesz naprawdę spróbować kilku stylów, warto po prostu zaplanować tu kilka godzin. Na terenie muzeum działają także kawiarnie i sklepiki z tradycyjnymi słodyczami wagashi, więc możesz przeplatać miski zupy deserami i krótkimi przerwami na odpoczynek.

Jakie dania z owoców morza wybrać?

Portowa natura Yokohamy sprawia, że świeże ryby i owoce morza trafiają tu na talerze bardzo szybko po połowie. W wielu miejscach zobaczysz miski ryżu z surową rybą, smażone kalmary, gotowane małże i sezonowe przekąski podawane prosto z niewielkich stoisk. Dla wielu osób największą atrakcją są jednak lokalne dania z małych rybek nazywanych shirasu.

W regionie Kanagawa, zwłaszcza w nadmorskich miejscowościach, shirasu traktuje się trochę jak symbol wybrzeża. W Jokohamie także coraz częściej pojawiają się w menu izakay i barów, które chcą podkreślić lokalny charakter swoich dań. Możesz je dostać zarówno w prostej wersji na ryżu, jak i jako składnik omletów czy okonomiyaki.

Shirasu i dania z małych rybek

Shirasu to bardzo drobne, młode rybki, które podaje się świeże, lekko obgotowane lub suszone. Najbardziej klasyczny sposób podania to miska gorącego ryżu przykryta obfitą warstwą tych rybek. Często dodaje się odrobinę sosu sojowego, startego imbiru i siekaną zieloną cebulkę. Smak jest delikatnie morski i pasuje zarówno do śniadania, jak i lekkiego lunchu.

W okolicach Jokohamy występują też bardziej rozbudowane zestawy, w których shirasu to tylko jeden z elementów. Możesz dostać małe przystawki z marynowanymi rybkami, sałatki z ich dodatkiem czy zestawy typu teishoku, gdzie w skład wchodzi ryż, rybki, zupa miso i kilka sezonowych dodatków. To dobry wybór, jeśli chcesz spróbować lokalnego smaku, ale nie lubisz bardzo ciężkich dań.

Inne potrawy z owoców morza

Oprócz shirasu w Jokohamie znajdziesz wiele innych dań z owoców morza. Wiele z nich pojawia się na ulicznych stoiskach, szczególnie w pobliżu atrakcji turystycznych i podczas festiwali. Ceny są zwykle niższe niż w klasycznej restauracji, a porcje idealne do spaceru po mieście, bo sprzedawcy podają wszystko w wygodnych pudełkach lub na patyczkach:

  • kulkowe takoyaki z kawałkami ośmiornicy i sosem
  • grillowane szaszłyki z kałamarnicy lub krewetek
  • miseczki ryżu z kawałkami łososia albo tuńczyka
  • ostre zupy z małżami lub mieszanką owoców morza

W restauracjach położonych bliżej portu znajdziesz z kolei większe zestawy z rybami podawanymi na ciepło. Spotkasz tam smażone filety, pieczone ryby w sosie sojowo-imbirowym oraz duże talerze mieszanych owoców morza. Dla osób, które lubią porównywać smaki między różnymi krajami, to ciekawe doświadczenie, bo japońskie przyprawy nadają znanym składnikom zupełnie inny charakter.

Słodkie smaki Jokohamy – co zamówić do kawy?

Po solidnej misce ramenu czy ryżu z owocami morza wiele osób szuka czegoś słodkiego. W Jokohamie z łatwością znajdziesz klasyczne japońskie wagashi, ale także nowoczesne desery inspirowane kuchnią zachodnią. Wiele kawiarni stara się łączyć oba światy w jednym menu, dzięki czemu możesz zamówić zarówno tiramisu z zieloną herbatą, jak i tradycyjne słodkie bułeczki z pastą z fasoli.

Ceny deserów bywają bardzo różne. Proste ciastko lub bułeczka manju w małej cukierni w okolicy świątyni może kosztować 200–300 JPY, natomiast deser w kawiarni z widokiem na port to już często wydatek rzędu 600–800 JPY. Warto przy tej okazji skosztować lokalnej kawy lub zielonej herbaty, bo wiele miejsc przywiązuje wagę do jakości napojów.

Manju i wagashi

Manju to niewielkie, miękkie bułeczki wypełnione pastą z czerwonej fasoli azuki. W regionie Kanagawa spotkasz je w wielu wersjach. Czasem ciasto ma dodatek zielonej herbaty, innym razem jest pieczone i lekko przypieczone od spodu. Taki deser bardzo dobrze pasuje do gorzkiej herbaty sencha albo hojicha.

W tradycyjnych sklepikach i kawiarniach w stylu retro znajdziesz też inne rodzaje wagashi. To na przykład żelki z agaru z owocami, ryżowe ciasteczka mochi czy ciasteczka z motywami roślinnymi. Wizyta w takim miejscu to nie tylko deser, ale także mała lekcja o japońskiej estetyce i sezonowości, bo kształty i kolory zmieniają się wraz z porą roku.

Desery z matchą

Matcha, czyli sproszkowana zielona herbata, to kolejny smak, którego warto poszukać w Jokohamie. W wielu kawiarniach dostaniesz lody matcha, latte matcha oraz różne ciasta i tiramisu z dodatkiem tego proszku. Gorzkość herbaty dobrze równoważy słodycz kremów i czekolady, dzięki czemu desery nie są przesadnie słodkie.

Dla osób, które chcą spróbować kilku różnych słodkości na raz, dobrym pomysłem będą zestawy deserowe. Często zawierają one małą porcję lodów, mini manju, galaretkę z herbatą i odrobinę sezonowych owoców. Taki zestaw pozwala spokojnie zdecydować, który smak najbardziej ci odpowiada i co warto kupić później jako jadalną pamiątkę.

Jeśli lubisz konkretne inspiracje, warto w kawiarniach wypatrywać takich pozycji w menu jak:

  • lody matcha z czerwonymi fasolkami i mochi
  • sernik na zimno z matchą i białą czekoladą
  • parfait warstwowe z płatkami kukurydzianymi, lodami i owocami
  • tradycyjne anmitsu, czyli miseczka galaretek z owocami i pastą z fasoli

Gdzie szukać lokalnych smaków w Jokohamie?

Jeśli zależy ci na intensywnym kontakcie z kuchnią miasta, zacznij od okolic głównego dworca Yokohama Station. Na piętrach restauracyjnych w centrach handlowych znajdziesz wiele barów ramen, izakay i kawiarni, gdzie ceny są z góry wywieszone i łatwo porównać menu. To dobre miejsce na pierwszy dzień, kiedy dopiero oswajasz się z językiem i systemem zamawiania.

Kolejnym ważnym punktem jest Yokohama Chinatown. To jedna z największych dzielnic chińskich w Japonii. Uliczki pełne są parujących bambusowych koszyków z bułeczkami, smażonych pierogów i dań łączących chińskie techniki z japońskimi składnikami. To dobre miejsce, żeby spróbować innych smaków niż ramen, zwłaszcza jeśli lubisz pierogi, dim sum czy makarony stir-fry.

W prefekturze Kanagawa dania lokalne najlepiej smakują w małych barach i rodzinnych restauracjach, gdzie menu często wisi na ścianie w formie papierowych pasków, a obsługa chętnie podpowiada, co jest daniem dnia.

W okolicach nadmorskich i przy widokach na zatokę znajdziesz więcej restauracji z owocami morza i nowoczesnymi deserami. Z kolei w dzielnicy Shin-Yokohama, oprócz Shin-Yokohama Ramen Museum, działa wiele mniejszych lokali, które korzystają z popularności tego miejsca i specjalizują się w jednym, dopracowanym daniu. Wybierając taką restaurację, warto spojrzeć nie tylko na zdjęcia potraw, ale też na kolejkę przed wejściem. W Japonii to często najlepsza podpowiedź, gdzie warto stanąć w kolejce po swoją następną miskę ramenu czy talerz lokalnych przysmaków.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?