Strona główna
Zwiedzanie
Bath w Wielkiej Brytanii – co warto zwiedzić?

Bath w Wielkiej Brytanii – co warto zwiedzić?

Rzymskie łaźnie w Bath w słoneczny dzień, z parującą wodą, otoczone kolumnami i zabytkowymi budynkami miasta

Jeśli wybierasz się do południowo‑zachodniej Anglii, Bath powinno znaleźć się na samej górze Twojej listy – dla wielu to najpiękniejsze miasto w Wielkiej Brytanii. Czekają tu rzymskie łaźnie, gotyckie opactwo, georgiańskie kamienice w kolorze miodowego wapienia i działające do dziś termy. Zobacz, co warto zwiedzić w Bath i jak zorganizować wyjazd, żeby w pełni wykorzystać czas.

Jak zaplanować wyjazd do Bath?

Bath leży w hrabstwie Somerset, około 20 km od Bristolu i półtorej godziny jazdy pociągiem z Londynu. Historyczne centrum jest zwarte, więc po przyjeździe najlepiej przesiąść się na własne nogi – większość atrakcji zwiedza się pieszo. Przy rocznie ponad 4 milionach turystów miasto bywa zatłoczone, zwłaszcza latem i w weekendy, ale da się to dobrze zaplanować.

Największy problem kierowców to parkowanie: miejsc jest mało, ceny wysokie, a część stref zarezerwowano wyłącznie dla mieszkańców. Dlatego przy krótkim wypadzie opłaca się przyjechać pociągiem GWR lub autobusem z Bristolu, Cardiff czy Londynu – unikniesz krążenia po centrum i wysokich opłat parkingowych.

Jak dojechać do Bath?

Z Polski najłatwiej dolecieć do Bristolu albo Londynu i stamtąd kontynuować podróż. Poniżej porównanie najwygodniejszych opcji dojazdu do Bath:

Trasa Środek transportu Przybliżony czas / koszt (2026)
Londyn Paddington – Bath Spa Pociąg GWR ok. 1 h 30 min, od ok. 30 £ w jedną stronę
Bristol Temple Meads – Bath Spa Pociąg ok. 15 min, ok. 9 £
Bristol – Bath Autobus 35–50 min, taniej niż pociąg

Przed zakupem biletu kolejowego opłaca się sprawdzić promocje: część ofert łączy przejazd z tańszym wstępem do atrakcji (np. Roman Baths czy Victoria Art Gallery). Przy przylocie do Bristolu możesz być w Bath w mniej niż godzinę od wyjścia z lotniska – to duża zaleta przy krótkich wypadach.

Ile czasu spędzić w Bath?

Na samo „obwąchanie” miasta wystarczy pół dnia – w 3–4 godziny zobaczysz z zewnątrz rzymskie łaźnie, opactwo, Royal Crescent i Pulteney Bridge. Żeby wejść do muzeów, wykąpać się w Thermae Bath Spa, spokojnie pospacerować po parkach i zajrzeć do kilku kawiarni, przyda się co najmniej weekend.

Przy dwóch pełnych dniach da się połączyć najważniejsze punkty w mieście z krótką wycieczką w okolice – na przykład do Prior Park Landscape Garden czy uroczego Wells. Wieczory dobrze wykorzystać na wizytę w pubie, kolację w georgiańskiej restauracji albo spacer po nastrojowo podświetlonych ulicach z kamienia „bath stone”.

Jakie zabytki zobaczyć w centrum Bath?

Historyczne centrum Bath jest niewielkie, ale gęsto wypełnione zabytkami. Na kilku przecznicach spotykają się: rzymskie Aquae Sulis, średniowieczne opactwo i osiemnastowieczne miasto kuracyjne z czasów królów Jerzych. To tu najlepiej rozpocząć zwiedzanie.

Opactwo Bath Abbey

Opactwo Bath Abbey dominuje nad głównym placem miasta, tuż obok wejścia do Roman Baths. Obecna świątynia powstawała od końca XV wieku przez ponad 120 lat i uchodzi za „ostatnią wielką gotycką katedrę Anglii”. Wnętrze zachwyca wachlarzowym sklepieniem i ogromnymi witrażami – łącznie jest tu 52 okna, zajmujące znaczną część ścian.

Na jednym z witraży zobaczysz scenę koronacji króla Edgara Spokojnego w 973 roku. To wydarzenie uznaje się za pierwszą „nowoczesną” koronację w Anglii, wzór dla późniejszych ceremonii. Wejście do opactwa jest obecnie biletowane – dorośli płacą około 9 £, dostępne są zniżki dla dzieci, studentów i rodzin.

Wejście na wieżę Bath Abbey oznacza 212 stopni i jeden z najlepszych widoków na georgiańskie dachy Bath oraz rzymskie łaźnie tuż pod stopami.

Wycieczka na wieżę trwa 45–60 minut i obejmuje wizytę w pomieszczeniu zegarowym oraz przy dzwonach. Bilet kosztuje około 18 £ dla dorosłych, dzieci poniżej 5. roku życia nie są dopuszczane ze względów bezpieczeństwa.

Łaźnie rzymskie Roman Baths

Bez wizyty w Roman Baths wyjazd do Bath byłby niepełny – to zespół najlepiej zachowanych łaźni rzymskich w Wielkiej Brytanii. Kompleks powstał w I wieku naszej ery nad jedynymi w kraju naturalnymi gorącymi źródłami geotermalnymi, które biją do dziś z temperaturą około 46°C.

Zwiedzanie prowadzi przez wielki basen, dawne sale uzdrowiskowe, świątynię bogini Sulis-Minervy i wykopaliska. Na końcu trasy można spróbować wody ze źródła – ma mineralny, siarczany posmak, ale właśnie dzięki zawartości ponad 40 minerałów od wieków uchodzi za leczniczą.

Na spokojne przejście całej trasy w Roman Baths z polskim audioprzewodnikiem dobrze przeznaczyć 90–120 minut i zarezerwować wejście z wyprzedzeniem.

Ceny biletów zmieniają się w zależności od dnia tygodnia i sezonu: zwykle to 26,50–29 £ w dni powszednie i 29–33 £ w weekendy oraz święta. Dzieci do 6 lat wchodzą bezpłatnie, atrakcyjne są bilety rodzinne. W sezonie letnim konkretne godziny bywają wyprzedane, więc rezerwacja online jest praktycznie konieczna.

Most Pulteney i rejs po rzece Avon

Pulteney Bridge to jedna z ikon Bath – łukowy kamienny most zabudowany sklepami i kawiarenkami po obu stronach, zainspirowany florenckim Ponte Vecchio. Po przejściu nim pieszo koniecznie zejdź na nabrzeże, skąd widać most, próg wodny Pulteney Weir i kolorowe barki cumujące na rzece Avon.

Nieopodal działa przystań Pulteney Cruisers, z której wypływają około godzinne rejsy po Avon. To dobry sposób, żeby dać odpocząć nogom i zobaczyć Royal Crescent oraz zielone zbocza otaczające dolinę rzeki Avon z innej perspektywy.

Jeśli masz więcej czasu, możesz też:

  • pospacerować wzdłuż brzegu rzeki w stronę parków,
  • usiąść na kawę w jednej z kawiarni na moście,
  • sfotografować most z obu brzegów – o różnych porach dnia światło daje zupełnie inny efekt,
  • połączyć spacer z wizytą w Victoria Art Gallery tuż przy moście.

Royal Crescent i The Circus

Royal Crescent to prawdopodobnie najsłynniejszy „adres” w Bath. Trzydzieści domów szeregowych połączono tu w półkolisty łuk długości ponad 150 metrów, otwierający się na trawnik Royal Victoria Park. Fasada zaprojektowana przez Johna Wooda „Młodszego” jest podręcznikowym przykładem architektury georgiańskiej.

W domu pod numerem 1 Royal Crescent działa muzeum prezentujące wnętrze georgiańskiej rezydencji z końca XVIII wieku – meble, stroje, zastawa stołowa i detale wyposażenia przenoszą do epoki regencji. Bilet kosztuje około 16 £, istnieje tańsza opcja łączona z Herschel Museum i wieżą Beckforda.

Kilka kroków dalej leży The Circus – okrągły plac otoczony pierścieniem domów z piaskowca w trzech kondygnacjach, zwieńczonych różnymi porządkami kolumn. Projekt Johna Wooda „Starszego” inspirowany był rzymskimi arenami, a z lotu ptaka The Circus i Royal Crescent tworzą charakterystyczny układ przypominający cyrkiel.

Georgiańska zabudowa Bath, z Royal Crescent i The Circus na czele, sprawiła, że całe miasto trafiło na listę UNESCO jako spójny zabytek urbanistyczny.

Jak korzystać z term i spa w Bath?

Rzymskich basenów dotknąć dziś nie wolno ze względów sanitarnych, ale w Bath nadal można zażyć kąpieli w naturalnej wodzie termalnej. Serce współczesnego kurortu stanowi Thermae Bath Spa – nowoczesny kompleks łączący zabiegi spa z historią Aquae Sulis.

Główną atrakcją jest odkryty basen na dachu z widokiem na Bath Abbey, georgiańskie dachy i zielone wzgórza Somerset. Wewnątrz znajdziesz także łaźnie parowe, mniejsze baseny i strefy relaksu. Wstęp na około 2-godzinną sesję kosztuje od 55 £, zabiegi (np. masaże) są płatne osobno.

Jeśli wolisz bardziej kameralną atmosferę, alternatywą są hotele z rozbudowaną strefą spa: The Royal Crescent Hotel & Spa, The Gainsborough Bath Spa czy The Bath Priory. Ceny noclegów i pakietów spa należą do najwyższych w mieście, ale w zamian dostajesz baseny z wodą termalną, ogrody i dopracowane wnętrza – wielu gości traktuje taki pobyt jak krótkie sanatorium.

Jakie muzea i miejsca tematyczne odwiedzić?

Przy kapryśnej angielskiej pogodzie dobrze mieć plan „pod dach”. Bath nie zawodzi: od sztuki i mody, przez astronomię, aż po literaturę – każde z tych pól ma tu swojego reprezentanta. Wiele wystaw jest na tyle kompaktowych, że da się je połączyć z intensywnym spacerem po mieście.

Jane Austen Centre

Bath silnie kojarzy się z Jane Austen, choć pisarka spędziła tu tylko kilka lat (1800–1805). Właśnie w tym mieście osadziła akcję „Opactwa Northanger” i „Perswazji”, a obserwacja kuracyjnej śmietanki towarzyskiej wyraźnie wpłynęła na jej prozę. Jane Austen Centre mieści się w georgiańskim domu przy Gay Street.

W środku poznasz realia życia w epoce regencji, obejrzysz stroje z przełomu XVIII i XIX wieku, a także przymierzysz repliki sukien i kapeluszy. Bilet dla dorosłych kosztuje około 15,95 £. To świetny przystanek, jeśli łączysz zwiedzanie z literackimi tropami i masz ochotę spojrzeć na Bath oczami bohaterek Austen.

Muzeum astronomiczne Williama Herschela

Mało kto wie, że w Bath odkryto planetę Uran. Dokonał tego w 1781 roku William Herschel – z zawodu organista, z pasji astronom. Z własnego ogródka, przy pomocy skonstruowanego przez siebie teleskopu, wypatrzył nowy obiekt na niebie. W domu, w którym mieszkał, działa dziś Herschel Museum of Astronomy.

Muzeum łączy ekspozycję o odkryciu Urana i rozwoju astronomii z rekonstrukcją XVIII‑wiecznego wnętrza. Zobaczysz tu makiety dawnych teleskopów, instrumenty pomiarowe i pomieszczenia mieszkalne rodziny Herschela. To niewielkie, ale bardzo charakterystyczne dla Bath miejsce, idealne dla osób, które lubią łączyć historię miasta z historią nauki.

Victoria Art Gallery i Fashion Museum

Victoria Art Gallery leży tuż przy Pulteney Bridge. Stała kolekcja prezentowana w Upper Gallery jest bezpłatna i skupia się głównie na sztuce brytyjskiej – malarstwie, rzeźbie, rzemiośle artystycznym. Płatne są jedynie czasowe wystawy w dolnych salach, więc łatwo wpaść tu nawet na krótką wizytę między spacerem nad Avon a kawą na moście.

Fashion Museum (obecnie w przebudowie) gromadzi stroje od XVIII wieku po współczesność. Zwiedzający mogą nie tylko oglądać ekspozycję, ale też przymierzyć repliki historycznych sukien i garniturów lub stworzyć własny projekt na sylwetce. To ciekawe uzupełnienie „eleganckiego” wizerunku Bath jako miasta epoki georgiańskiej.

Gdzie spacerować i co zjeść w Bath?

Miasto najlepiej smakuje z perspektywy chodnika – dosłownie i w przenośni. Kamienne fasady z „bath stone”, parki, punkty widokowe i kawiarnie układają się tu w przyjemną całość. Po obejrzeniu głównych zabytków poświęć czas na spokojne błądzenie bocznymi uliczkami.

Do miejskich „klasyków” należą: Royal Victoria Park z widokiem na Royal Crescent, stromy spacer na punkt widokowy w Alexandra Park, a także bardziej rozległe, projektowane w XVIII wieku Prior Park Landscape Garden z malowniczym mostem palladiańskim. W słoneczny dzień trawniki zapełniają się piknikami, studentami i rodzinami z dziećmi.

Jeśli chodzi o jedzenie, Bath słynie z kilku specjałów. W Sally Lunn’s Historic Eating House, jednym z najstarszych domów w mieście, spróbujesz drożdżowej bułki Bath bun – na słodko lub wytrawnie. W piwnicy działa małe muzeum z dawną kuchnią piekarni. Lokalne krakersy Bath Oliver, wymyślone przez dr. Williama Olivera, wciąż bywają podawane do serów i win.

Na herbatę z „epoki Jane Austen” zajrzyj do Grand Pump Room, dawnej pijalni wód przy Roman Baths, gdzie kiedyś spotykała się kuracyjna elita. Jeśli wolisz luźniejszy klimat, rozglądaj się za pubami typu Bath Brew House, małymi kawiarniami w okolicach Green Park Station czy na Brock Street – w wielu z nich poczujesz, że Bath jest wciąż żywym miastem, a nie tylko piękną pocztówką sprzed dwóch stuleci.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?