Podróż do Indii to nie są zwykłe wakacje – to rzucenie się na głęboką wodę i totalny szok dla wszystkich zmysłów. Kraj ten, reklamowany hasłem Incredible India, oszałamia kolorami, zapachami, duchowością, ale też wszechobecnym hałasem, chaosem i skrajnymi kontrastami. Indie można pokochać albo znienawidzić, często doświadczając obu tych uczuć jednocześnie w ciągu jednego dnia. To kierunek wymagający ogromnej odporności psychicznej, elastyczności i otwartego umysłu, który w zamian oferuje jedne z najbardziej mistycznych i niezapomnianych przeżyć, jakie można zdobyć na naszej planecie.
Paszporty i wizy do Indii
Dla obywateli Polski wjazd do Indii w celach turystycznych wymaga posiadania paszportu oraz wizy.
-
Paszport. Musi być ważny przez co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu do Indii i posiadać minimum dwie puste strony na pieczątki.
-
e-Visa. Najwygodniejszym rozwiązaniem jest aplikowanie o wizę elektroniczną (e-Tourist Visa) przez oficjalną rządową stronę internetową. Dostępne są opcje na 30 dni (wersja tańsza/droższa w zależności od sezonu), 1 rok oraz 5 lat (wielokrotnego wjazdu). Wniosek należy złożyć co najmniej kilka dni przed planowanym wylotem, dołączając zdjęcie paszportowe oraz skan dokumentu. Wydrukowane potwierdzenie (ETA) okazuje się na lotnisku w Indiach, gdzie wbija się właściwą wizę do paszportu.
Transport w Indiach
Przemieszczanie się po Indiach to logistyczna przygoda. Ze względu na gigantyczne odległości, plan podróży musi być dobrze przemyślany.
-
Samoloty – loty krajowe są bardzo popularne i relatywnie tanie. Linie takie jak IndiGo, Air India czy SpiceJet łączą wszystkie większe miasta. Lot z Delhi do Mumbaju czy do Kerali pozwala zaoszczędzić kilkadziesiąt godzin spędzonych w pociągu.
-
Kolej (Indian Railways) – podróż indyjskim pociągiem to klasyka gatunku. Bilety najlepiej rezerwować z dużym (nawet wielotygodniowym) wyprzedzeniem przez portal IRCTC lub aplikacje takie jak Ixigo czy Trip.com. Dla komfortu i bezpieczeństwa obcokrajowcom zaleca się wybór klas klimatyzowanych: AC2 (dwupoziomowe łóżka) lub AC3 (trzypoziomowe łóżka). Unikaj klasy Sleeper (SL) i Unreserved, jeśli nie chcesz podróżować w ekstremalnym ścisku.
-
W miastach – najlepszym przyjacielem turysty są aplikacje Uber oraz Ola. Pozwalają one zamówić nie tylko zwykły samochód, ale też autorikszę (tuk-tuka) z góry ustaloną, uczciwą ceną. Tradycyjne targowanie się z kierowcami na ulicy bywa wycieńczające i niemal zawsze kończy się przepłaceniem. W Delhi i Mumbaju świetnie działa nowoczesne, klimatyzowane metro.
Zobacz również:
Gdzie nocować w Indiach?
Baza noclegowa w Indiach potrafi zaspokoić każdą kieszeń. Standardy higieny w najtańszych miejscach bywają jednak dyskusyjne, dlatego warto dokładnie czytać opinie innych podróżnych przed rezerwacją.
Średnie ceny noclegów (za dobę dla 2 osób, w USD):
|
Lokalizacja / Standard |
Klasa Premium / Heritage |
Hotel Średni (3-4*) |
Hostele (np. Zostel) / Guesthousy |
|
Delhi / Mumbaj |
$150 – $350+ |
$40 – $80 |
$15 – $30 |
|
Radżastan (Dżajpur/Udaipur) |
$200 – $600* |
$35 – $70 |
$10 – $22 |
|
Goa / Kerala (Wybrzeże) |
$120 – $300 |
$40 – $90 |
$12 – $25 |
|
Waranasi / Agra |
$100 – $250 |
$25 – $50 |
$8 – $18 |
* W Radżastanie wiele dawnych pałaców (Heritage Hotels) przekształcono w luksusowe hotele – nocleg tam to niezapomniane, królewskie doświadczenie.
Kuchnia indyjska
Indyjska kuchnia jest uznawana za jedną z najlepszych na świecie, ale bywa też wyzwaniem dla europejskiego żołądka. Dominują dania wegetariańskie (szczególnie na północy), bogate w aromatyczne przyprawy.
Średnie ceny popularnych dań i produktów:
|
Danie / Produkt |
Średnia cena (USD) |
Opis |
|
Veg Thali |
$2.00 – $4.50 |
Zestaw różnych dań (soczewica, warzywa, ryż, chleb roti) na jednej tacy |
|
Butter Chicken / Chicken Tikka |
$4.00 – $8.00 |
Klasyczne dania mięsne w gęstych, kremowych sosach |
|
Biryani |
$2.50 – $5.00 |
Aromatyczny, przyprawiony ryż z warzywami lub mięsem |
|
Chleb Naan / Roti |
$0.40 – $1.00 |
Tradycyjne placki pieczone w piecu Tandoor |
|
Masala Chai |
$0.15 – $0.50 |
Słodka herbata z mlekiem i przyprawami korzennymi, pita na ulicy |
|
Woda butelkowana (1.5l) |
$0.30 |
Absolutna konieczność podczas całego pobytu |
Jak uniknąć klątwy żołądkowej (Delhi Belly)?
Zasada jest prosta: pij wyłącznie wodę butelkowaną (sprawdzaj, czy korek był fabrycznie zamknięty) i używaj jej nawet do mycia zębów. Unikaj lodu w napojach. Jedz w miejscach, gdzie widać tłumy lokalnych mieszkańców – to gwarancja świeżości. Uliczne jedzenie (street food) potrafi być genialne, ale wybieraj głęboko smażone przekąski na gorąco (np. samosy), unikając surowych warzyw i owoców, które mogły być myte w wodzie z kranu.
Zdrowie i szczepienia przed wyjazdem
Dla turystów z Polski nie ma szczepień obowiązkowych przy wjeździe do Indii. Wysoce zalecane są jednak szczepienia rutynowe i podróżne: WZW typu A i B, dur brzuszny, tężec, błonica oraz wścieklizna (w Indiach jest ogromna liczba bezpańskich psów i małp).
W wielu rejonach kraju występuje ryzyko chorób przenoszonych przez komary (denga, malaria). Należy zaopatrzyć się w mocne repelenty z wysokim stężeniem DEET oraz nosić odzież z długimi rękawami po zmierzchu. Apteczka powinna zawierać silne leki przeciwbiegunkowe, elektrolity oraz probiotyki.
Kultura, etykieta i zachowanie
-
Ubiór – Indie to kraj bardzo tradycyjny. Poza turystycznymi plażami Goa należy ubierać się skromnie. Kobiety i mężczyźni powinni unikać krótkich spodenek i koszulek na ramiączkach, szczególnie przy zwiedzaniu świątyń (zarówno hinduistycznych, jak i meczetów), gdzie wymagane jest zakrycie kolan i ramion.
-
Świątynie – przed wejściem do każdego miejsca kultu bezwzględnie zdejmuje się buty. Często trzeba też zostawić wszelkie wyroby skórzane (paski, portfele).
-
Prawa ręka – w kulturze indyjskiej lewa ręka uważana jest za nieczystą (służy do higieny intymnej). Jedzenie, podawanie pieniędzy czy witanie się powinno odbywać się wyłącznie prawą ręką.
-
Spojrzenia i brak prywatności – przygotuj się na to, że jako obcokrajowiec będziesz nieustannie obserwowany. Staranie się w Indiach o zachowanie zachodniej strefy komfortu mija się z celem – ludzie będą podchodzić, pytać o imię, zawód i prosić o dziesiątki wspólnych zdjęć.
Jak nie dać się naciągnąć?
Indie słyną z niezwykle pomysłowych oszustw wymierzonych w turystów, zwłaszcza w okolicach lotnisk i głównych stacji kolejowych w Delhi.
-
Oszustwo na „zamknięte biuro / hotel” – kierowca taksówki lub rikszy powie Ci, że Twój hotel spłonął, droga jest zablokowana przez manifestację albo że stacja kolejowa jest zamknięta. Zaproponuje, że zawiezie Cię do „oficjalnego turystycznego biura rządowego” (DTTDC), które w rzeczywistości jest prywatną agencją naciągaczy. Sprzedadzą Ci tam potwornie drogie wycieczki. Nigdy nie wierz kierowcom – zawsze weryfikuj informacje bezpośrednio w hotelu.
-
Targowanie się – podobnie jak w Egipcie, cena wyjściowa dla białego turysty na bazarze jest zawyżona kilkukrotnie. Targuj się śmiało i z uśmiechem. Jeśli sprzedawca nie odpuszcza, odejdź – to najlepsza technika negocjacyjna.
-
Żebracy i dzieci – widok biedy bywa poruszający, jednak dawanie pieniędzy dzieciom wspiera zorganizowane mafie żebracze i sprawia, że dzieci zamiast do szkoły, trafiają na ulicę. Jeśli chcesz pomóc, wesprzyj sprawdzoną organizację charytatywną na miejscu.