Strona główna
Noclegi
Chiny – gdzie nocować w Guilin? Najlepsze dzielnice i hotele

Chiny – gdzie nocować w Guilin? Najlepsze dzielnice i hotele

Przytulny pokój hotelowy w Guilin z widokiem na krasowe góry, łóżko, herbata i mapa podkreślają klimat podróży.

Stoisz na dworcu w Guilin z plecakiem i kompletnie nie wiesz, w którą stronę iść? Z tego tekstu dowiesz się, w jakich dzielnicach i miasteczkach regionu najlepiej szukać noclegu oraz jakie hotele i hostele warto brać pod uwagę. Ułatwi Ci to zaplanowanie całej trasy po południowych Chinach bez nerwów i zbędnego błądzenia.

Dlaczego nocleg w Guilin ma znaczenie?

Guilin to naturalna baza wypadowa do jednej z najpiękniejszych części Chin. Stąd ruszysz nad rzekę Li, do Yangshuo, na tarasy ryżowe Longji w okolicach Longsheng oraz do mniejszych miasteczek jak Xingping. Do Guilin łatwo dolecieć samolotem i dojechać pociągiem z Pekinu, Szanghaju, Chengdu czy Shenzhen, dlatego to tu zwykle zaczyna się przygoda z prowincją Guangxi.

Wybór, czy spać w samym mieście, czy od razu przenieść się do Yangshuo albo w góry, mocno wpływa na logistykę. Autobus z Guilin do Yangshuo jedzie około 1,5–2 godzin, podobnie wygląda czas dojazdu w stronę Longsheng. Jeśli masz tylko dwa czy trzy dni, źle dobrana lokalizacja noclegu potrafi „zjeść” sporą część dnia na dojazdy.

Dochodzi jeszcze chińska specyfika. Najtańsze hotele w ogóle nie przyjmują obcokrajowców, bo nie mają wymaganej licencji. W praktyce oznacza to, że możesz przejść obok kilkunastu tanich budynków z neonami i wszędzie usłyszysz uprzejme, ale stanowcze „no foreigners”. Dopiero nieco droższe miejsca – często wciąż bardzo budżetowe w zachodnim rozumieniu – mogą legalnie zameldować turystów z paszportem.

W wielu chińskich miastach najtańsze hotele są „tylko dla obywateli Chin kontynentalnych”, więc szukając noclegu w Guilin od razu pytaj, czy obiekt może przyjmować cudzoziemców.

Średnia cena prostego pokoju dwuosobowego w południowych Chinach to około 100 juanów, najniższe stawki, jakie realnie udawało się złapać, to 70–80 juanów. Za porządniejszy pokój w dobrze położonym hostelu czy małym hotelu w Guilin zwykle zapłacisz 120–180 juanów. To właśnie w tym przedziale warto szukać, jeśli zależy Ci na sensownym standardzie i dobrej lokalizacji.

Jakie dzielnice w Guilin wybrać na pierwszy nocleg?

Po kilkunastu godzinach w pociągu albo sypialnym autobusie ostatnią rzeczą, na jaką masz ochotę, jest ciągłe błądzenie z mapą i ciężkim plecakiem. Pojawia się więc klasyczne pytanie: lepiej spać tuż przy dworcu, czy jednak w bardziej malowniczym centrum, nad jeziorami i rzeką Li?

Żeby ułatwić sobie wybór, dobrze jest wcześniej przemyśleć kilka kwestii, które mocno zmieniają komfort pobytu:

  • odległość od dworca kolejowego i autobusowego (w tym dworca Qintan z busami do Longsheng),
  • bliskość przystanków autobusów do Yangshuo i na tarasy ryżowe,
  • poziom hałasu – okolice dworców bywają głośne niemal całą dobę,
  • dostęp do wieczornego życia miasta: deptak, jeziora, pagody, restauracje,
  • informację, czy hotel może legalnie przyjmować obcokrajowców.

Okolice dworców

Jeśli do Guilin docierasz późno w nocy albo masz wcześnie rano autobus dalej, nocleg blisko dworca kolejowego lub autobusowego bywa zbawienny. Wspomniany w relacjach podróżników dworzec Qintan jest głównym punktem, z którego odjeżdżają busy w stronę Longsheng i tarasów Longji, a w okolicach głównego dworca kolejowego znajdziesz liczne autobusy miejskie, także w kierunku przystani na rejs po rzece Li.

W sąsiedztwie dworców dominują proste, „biznesowe” hotele i niewielkie hostele. Standard bywa bardzo różny, ale za pokój dwuosobowy w tej okolicy często płaci się około 100 juanów. Plusem jest szybki dojazd z pociągu czy lotniska i łatwe złapanie porannego transportu dalej. Minusem – ruch, hałas i mało uroczyste otoczenie, które raczej nie zachęca do wieczornych spacerów.

Jeśli planujesz tylko krótki tranzyt przez Guilin, nocleg przy dworcu może być idealny. Przy dłuższym pobycie warto przenieść się bliżej centrum, gdzie miasto pokazuje swoje ładniejsze oblicze z pagodami, jeziorami i oświetlonymi bulwarami.

Centrum i jeziora

Serce Guilin to okolice jezior tworzących słynny system Dwóch Rzek i Czterech Jezior. Wieczorem odbijają się tu w wodzie podświetlone pagody, a nadbrzeżne ścieżki wypełniają się spacerowiczami. Kilka kroków dalej znajdziesz deptak z restauracjami, barami i sklepami – to miejsce, gdzie po całym dniu w autobusach i na szlakach naprawdę poczujesz, że jesteś na wakacjach.

Noclegi w tej części miasta są nieco droższe niż przy dworcach, ale wciąż bardzo przyjazne dla portfela. W dobrych hostelach i małych hotelach płaci się zazwyczaj 150–200 juanów za pokój dwuosobowy. W zamian masz blisko do wszystkiego: wieczornego życia, przystani na rejs po rzece Li oraz licznych biur, które sprzedają bilety i transfery do Yangshuo czy Longji.

W relacjach z podróży często pojawiają się miejsca typu Cyan Box Hostel – proste, czyste, z obsługą mówiącą po angielsku, która pomoże zorganizować przejazd na tarasy ryżowe czy do Yangshuo. To właśnie takie obiekty w centrum i przy jeziorach są najwygodniejszym wyborem dla osób, które chcą zostać w Guilin na 2–3 noce.

Okolice lotniska

Lotnisko Guilin Liangjiang leży spory kawałek od centrum, a przejazd zajmuje zwykle 40–60 minut. Jeśli masz lot o świcie, nocleg w pobliżu terminala bywa rozsądną opcją. W przeciwnym razie szkoda czasu na jazdę tam i z powrotem, zwłaszcza gdy plan jest napięty.

Hotele przy lotnisku nastawione są głównie na chińskich podróżnych, więc przed rezerwacją zawsze sprawdź, czy widnieje przy nich informacja typu „can accept foreigners”. Ceny nie odbiegają bardzo od śródmieścia, ale w okolicy nie ma tylu restauracji i atrakcji. To raczej rozwiązanie „z konieczności” niż miejsce, w którym chcesz zostać na dłużej.

Gdzie nocować, aby dobrze zwiedzić Yangshuo?

Do Yangshuo z Guilin jest tylko około 65 km, ale autobus potrafi jechać ponad 2 godziny. Pojawia się więc dylemat: czy zostać w Guilin i robić wycieczki, czy od razu przenieść się do doliny krasowych wzgórz i spać bliżej natury?

Yangshuo

Yangshuo słynie z bajkowego krajobrazu, ale samo miasteczko – zwłaszcza okolice West Street – jest bardzo turystyczne. W ciągu dnia West Street wypełniają zorganizowane chińskie wycieczki z przewodnikiem w mikrofonie, sklepy z pamiątkami i głośne bary. Rano i późnym wieczorem to miejsce zamienia się jednak w przyjemny, kameralny labirynt zaułków, w którym miło zjeść makaron ryżowy czy wypić piwo za około 15 juanów.

W Yangshuo działa wiele hosteli prowadzonych przez Chińczyków i cudzoziemców. Podróżnicy chwalą szczególnie Yangshuo Travelling With Hostel – niedrogi, czysty, z tarasem na dachu i fantastycznym widokiem na stożkowate wzgórza. W sezonie pokój dwuosobowy kosztuje w nim zwykle 150 juanów, a łóżko w dormitorium mniej więcej połowę tej kwoty.

Jeśli nocujesz w Yangshuo, szukaj miejsc położonych kilka minut pieszo od West Street, ale nie bezpośrednio przy deptaku. Dzięki temu będziesz mieć blisko do restauracji i wypożyczalni skuterów, ale unikniesz nocnego hałasu.

W wielu hostelach w Yangshuo można liczyć na dodatki, które mocno ułatwiają pobyt, dlatego przed rezerwacją warto sprawdzić, czy obiekt oferuje na przykład:

  • wypożyczalnię rowerów lub skuterów na miejscu,
  • pomoc przy rezerwacji rejsu po rzece Li lub tratw bambusowych,
  • bezpłatne mapki okolicy z zaznaczonymi punktami widokowymi,
  • taras na dachu lub wspólny balkon z widokiem na góry,
  • możliwość przechowania bagażu przez kilka godzin po wymeldowaniu.

Xingping

Dla osób, które chcą krajobrazu jak z banknotu 20-juanowego, ale bez tłumów, idealny będzie nocleg w Xingping. To niewielka wioska nad rzeką Li, oddalona o około 30 km od Yangshuo. W ciągu dnia bywa tam tłoczno, bo przyjeżdżają wycieczki zobaczyć słynny widok, ale wieczorem miejscowość cichnie i odzyskuje wiejski urok.

Bardzo dobrą opinią cieszy się hostel This Old Place, położony kilka minut od starego miasta i wejścia na wzgórze Lao Zhai. Z jego okolic wyruszysz zarówno na trekking do Fisherman Village, jak i na krótkie rejsy bambusową łódką po rzece Li. Ceny pokoi dwuosobowych startują tu zazwyczaj około 100 juanów, co jak na taką lokalizację jest bardzo rozsądną stawką.

Xingping świetnie sprawdza się dla tych, którzy chcą więcej chodzić, a mniej jeździć. Z centrum wsi dotrzesz pieszo do punktów widokowych, portu i szlaków między sadami mandarynkowymi, więc nie musisz codziennie polować na autobus czy skuter.

Nocleg w Guilin i wypad do Yangshuo

Jeśli masz bardzo ograniczony czas, możesz zostać w Guilin i potraktować Yangshuo jako całodniową wycieczkę. W takiej opcji najlepiej szukać noclegu w pobliżu dworca autobusowego lub centrum, skąd łatwo dojdziesz do stanowisk busów w stronę Yangshuo. Wieczorem wrócisz do miasta i jeszcze zdążysz przejść się nad jeziorami z pagodami.

Taki schemat ma sens, gdy dysponujesz jednym pełnym dniem w regionie. Przy dłuższym pobycie znacznie przyjemniej jest spędzić co najmniej dwie noce w Yangshuo lub Xingping, a Guilin zostawić na start i koniec podróży albo na przerwę między górami a dalszą trasą po Chinach.

Gdzie spać przy tarasach ryżowych Longji?

Tarasy ryżowe Smoczego Grzbietu (Longji) leżą w górach na północ od Guilin. Dojedziesz tam przez Longsheng, a potem mniejszym busem do górskich wiosek. Można zrobić wypad na jeden dzień, ale zupełnie inne wrażenie zostawia nocleg na miejscu – w drewnianym domu nad zielonymi stopniami pól ryżowych.

Najwygodniejszą bazą jest wioska Ping’an, położona mniej więcej w środku obszaru krajobrazowego. Stąd łatwo wyjść zarówno w stronę Dazhai (Jinkeng), jak i Longji. W Ping’an działa sporo małych hoteli i hosteli, często mieszczących się w tradycyjnych, trzy- lub czteropiętrowych drewnianych domach z balkonami wychodzącymi prosto na tarasy.

Wioska Dla kogo Co daje nocleg
Ping’an pierwsza wizyta, 2–3 dni na miejscu łatwy dostęp do wielu szlaków i punktów widokowych, duży wybór hoteli
Dazhai (Jinkeng) miłośnicy trekkingu i ciszy bliżej mniej uczęszczanych szlaków, kolejka linowa na Golden Buddha Peak
Longji entuzjaści tradycyjnej architektury najstarsza zabudowa, spokojna atmosfera, dobra baza na trasę do Ping’an

W Ping’an podróżnicy bardzo chwalą Longji International Youth Hostel. To drewniany, klimatyczny budynek z restauracją na dole i pokojami z pięknym widokiem na pola ryżowe. Łóżko w wieloosobowym pokoju kosztuje tu około 43 zł, pokój prywatny dla dwóch osób około 120 zł. Standard jest jak na Chińską prowincję wysoki: czysto, ciepła woda, przyjazna obsługa i możliwość zamówienia lokalnych dań, w tym słynnego ryżu pieczonego w bambusie.

Warto pamiętać, że dojście z parkingu do wioski oznacza często kilkanaście minut marszu po schodach. Z walizką na kółkach będzie to prawdziwa udręka. O wiele lepiej sprawdza się solidny plecak, który łatwo zarzucić na plecy nawet przy stromym podejściu.

Drewniane domy na tarasach Longji mają skrzypiące podłogi i cienkie ściany, ale w zamian budzisz się z widokiem na morze zielonych pól ryżowych i poranną mgłę unoszącą się nad doliną.

W Dazhai i okolicznych wioskach (np. w rejonie Jinkeng) znajdziesz spokojniejsze obiekty, często prowadzone przez rodziny mniejszości etnicznych Yao. Ceny są zbliżone do Ping’an, choć wybór mniejszy. Za to wychodzisz z pokoju i od razu jesteś na szlaku – bez tłumów, bez straganów, tylko Ty, góry i ryżowe tarasy wijące się po stokach.

Rezerwując noclegi przy tarasach, miej świadomość, że nie wszystkie obiekty pojawiają się na Booking.com. Wiele z nich znajdziesz raczej na chińskich serwisach typu Trip.com albo po prostu pytając w Guilin w swoim hostelu o polecane miejsca i transfer. Często to właśnie hotel w Guilin załatwia bilety i bus do Longji w pakiecie z noclegiem w konkretnej wiosce.

Jak wybierać hotele i hostele w Chinach?

Chiński system noclegów rządzi się swoimi prawami, więc kilka prostych zasad naprawdę ułatwi Ci znalezienie sensownego miejsca w Guilin, Yangshuo czy przy tarasach Longji. Gdy składasz wniosek o wizę, zwykle potrzebujesz potwierdzonych rezerwacji. Najbezpieczniej jest wtedy zarezerwować hotel z bezpłatnym anulowaniem – jeśli plany się zmienią, możesz spokojnie odwołać nocleg.

Druga ważna sprawa to adres. W Chinach wiele ulic po angielsku ma nazwy zupełnie inne niż w wersji chińskiej, a mapy w serwisach rezerwacyjnych często pokazują punkt w złym miejscu. Dobrym nawykiem jest zrobienie zrzutu ekranu z chińskim adresem hotelu i pokazanie go taksówkarzowi albo przechodniom. Czasem dopiero wtedy ktoś skojarzy konkretny budynek.

Zawsze zapisuj chińską nazwę hotelu i jego adres znakami – bez tego nawet najlepsza aplikacja mapowa może okazać się bezużyteczna, gdy internet przestanie działać.

Warto też nastawić się na pewną dozę improwizacji. Zdarza się, że hotel widniejący na portalu rezerwacyjnym okazuje się prywatnym mieszkaniem, w którym gospodarz wynajmuje pokoje, albo że przy meldunku okazuje się, iż obiekt jednak nie ma licencji na przyjmowanie obcokrajowców. Wtedy pomaga prosta strategia: pytaj w recepcji o inny hotel w okolicy, który „can accept foreigners”. Chińscy właściciele hoteli często współpracują między sobą i w kilka minut załatwią Ci kolejne miejsce.

Przy budżecie około 15 dolarów za pokój w południowych Chinach da się spać w czystych, w miarę cichych miejscach i mieć rano energię na dalsze zwiedzanie. Dobrze dobrany nocleg w Guilin czy Yangshuo to w praktyce więcej czasu na rower wśród pól ryżowych, rejs bambusową tratwą i długie wieczory na tarasie z widokiem na góry zamiast nerwowego szukania hotelu po zmroku.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?