Planujesz wyjazd do Asturii i zastanawiasz się, co warto zwiedzić w Gijón? Szukasz miejsca z autentycznym klimatem, z dala od zatłoczonych kurortów Hiszpanii? Z tego artykułu dowiesz się, jak zaplanować pobyt, co zobaczyć i czego spróbować w największym mieście na Costa Verde.
Jak poznać klimat starego Gijón w Cimadevilla?
Zwiedzanie Gijón najlepiej zacząć od jego serca, czyli dawnej dzielnicy rybackiej Cimadevilla. To właśnie tutaj, na wzgórzu Cerro de Santa Catalina, osiedlili się pierwsi mieszkańcy i tu do dziś czuć najwięcej historii, zapachu morza i gwaru lokalnych barów z cydrem. Wąskie uliczki między zatoką a plażą San Lorenzo prowadzą obok starych domów rybaków, kamienic z XVII wieku i rzymskich pozostałości.
Cimadevilla to idealne miejsce, by zrozumieć, jak bardzo Gijón jest związane z morzem. Tu znajdziesz małe placyki pełne kawiarenek, tradycyjne sidrerías, a wieczorem także głośne rozmowy mieszkańców wychodzących „na cydr”. W ciągu dnia ta część miasta zachęca spokojnymi spacerami, fotografowaniem kolorowych fasad i odwiedzaniem kilku ważnych zabytków.
Plaza Mayor i ślady dawnych elit
Przechodząc przez Cimadevilla dotrzesz do Plaza Mayor, placu ratuszowego z XIX‑wiecznym Ayuntamiento. To klasyczny punkt orientacyjny, z którego łatwo ruszyć dalej w stronę portu albo plaży. Sam ratusz robi wrażenie swoją symetrią i arkadami, a plac często ożywiają lokalne wydarzenia.
W niedużej odległości leży Plaza de JovellanosDomem Rodzinnym Jovellanosa. Ten asturyjski polityk i pisarz odegrał ważną rolę w rozwoju miasta w okresie oświecenia. W muzeum zobaczysz rodzinne pamiątki, obrazy, rzeźby oraz kaplicę Remedios, w której znajduje się jego grób. To dobre miejsce, by poznać bardziej intelektualną twarz Gijón, nie tylko rybacko‑portową.
Palacio de Revillagigedo i nadmorski klimat portu
Schodząc z Cimadevilli w stronę przystani dojdziesz do Plaza del Marqués, jednego z najbardziej fotogenicznych zakątków miasta. Dominują tu dwie budowle: barokowy Palacio de Revillagigedo oraz kolegiata San Juan Bautista. Oba obiekty zwrócone są fasadami w stronę portu jachtowego, co tworzy charakterystyczną panoramę Gijón znaną z przewodników.
W pałacu i kolegiacie odbywają się wystawy sztuki współczesnej, więc możesz połączyć spacer po starówce z wizytą w galerii. Kilka kroków dalej, przy ulicy Calle de La Trinidad, działa Muzeum Barjola, cenione za zbiory współczesnego malarstwa i rzeźby. Ten fragment miasta udowadnia, że w Gijón historia i nowoczesna sztuka funkcjonują obok siebie w bardzo naturalny sposób.
Jakie muzea i zabytki warto zwiedzić w Gijón?
Gijón to nie tylko plaża i bary z cydrem. Miasto szczyci się rozbudowaną siecią muzeów, w których poznasz rzymską przeszłość, kulturę Asturii, historię przemysłu i współczesną sztukę. Część z nich znajduje się blisko centrum, inne na obrzeżach, ale łatwo je połączyć w jeden lub dwa dni zwiedzania.
Rzymskie termy Campo Valdés
Jednym z najciekawszych miejsc dla miłośników historii są Termas Romanas de Campo Valdés. To muzeum zbudowane wokół pozostałości publicznych łaźni z I–IV wieku naszej ery. Wewnątrz zobaczysz hipokaustum, system pomieszczeń ogrzewających łaźnie gorącym powietrzem, a także fragmenty murów i basenów.
Ekspozycji towarzyszą panele opisujące, jak termy wpływały na życie społeczne w rzymskiej Gigii. Dzięki temu łatwo sobie wyobrazić, jak ludzie dyskutowali, prowadzili interesy i odpoczywali w tym samym miejscu, które dziś oglądasz za szklaną barierą.
Muzea Asturii w Gijón
Jeśli chcesz lepiej poznać region, odwiedź Muzeum Etnograficzne Asturii i Mueso del Pueblo de Asturias położone w rejonie targowym za rzeką Piles. To tu zobaczysz tradycyjne hórreos, czyli drewniane spichlerze na palach, stroje ludowe i przedmioty codziennego użytku, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były w powszechnym użyciu.
Nieco dalej znajduje się Międzynarodowe Muzeum Dud (Museo Internacional de la Gaita), poświęcone charakterystycznemu dla Asturii instrumentowi. To ciekawostka nawet dla osób, które zwykle omijają muzea techniki, bo można tu poznać różne typy dud z całego świata. Blisko przystani jachtowej działa za to Muzeum Kolejnictwa Asturii z imponującą kolekcją lokomotyw i wagonów, ważne dla wszystkich, których interesuje historia przemysłu i transportu.
Laboral Ciudad de la Cultura i uniwersytet
Około 3 km od centrum wyrasta monumentalny kompleks Universidad Laboral de Gijón. Wybudowano go w latach 40. XX wieku z granitu i marmuru. Dziś uchodzi za największy budynek w Hiszpanii, a część założenia stanowi nowoczesne centrum sztuki LABoral Centro de Arte y Creación Industrial.
Kompleks robi ogromne wrażenie skalą, dziedzińcem i owalnym kościołem, którego wieża ma 117 metrów i jest udostępniona turystom. To miejsce pokazuje zupełnie inną twarz Gijón – związaną z architekturą XX wieku, edukacją i kulturą współczesną.
Gdzie znaleźć naturę, plaże i punkty widokowe w Gijón?
Po spacerach po Cimadevilla i muzeach przychodzi czas na morze i zieleń. Gijón, położone nad Morzem Kantabryjskim, otoczone jest parkami, promenadami i plażami, które warto rozdzielić na kilka spokojnych spacerów. To miasto, gdzie plaża zaczyna się praktycznie w centrum.
Najpiękniejsze plaże Gijón
Najbardziej znana jest oczywiście Playa de San Lorenzo. Długa, piaszczysta, z miejską zabudową w tle i promenadą, przy której wieczorem spacerują zarówno turyści, jak i mieszkańcy. Przy dobrej pogodzie plaża służy do kąpieli, surfingu i opalania. W pochmurne dni pozostaje świetnym miejscem na spacer z widokiem na zatokę.
Po drugiej stronie portu znajduje się sztucznie usypana Playa de Poniente, popularna wśród rodzin i osób, które wolą spokojniejsze fale. W okolicy miasta warto też zajrzeć na Playa del Arbeyal oraz bardziej dzikie plaże, jak La Ñora czy Serín, ukryte wśród klifów Costa Verde.
Wzgórze Santa Catalina i Elogio del horizonte
Nad Cimadevilla wznosi się wzgórze Santa Catalina, na które dojdziesz z portu w około 10–15 minut. Na jego szczycie stoi monumentalna rzeźba Elogio del horizonte autorstwa Eduardo Chillidy. Betonowy, otwarty krąg o wysokości około 10 metrów i wadze blisko 500 ton stał się symbolem Gijón.
Sam monument robi wrażenie, ale prawdziwym powodem, by tu wejść, są widoki. Rozciąga się stąd panorama na Morze Kantabryjskie, Costa Verde, port El Musel i dzielnicę Cimadevilla. Kiedy staniesz w środku rzeźby, masz wrażenie, że nad tobą jest tylko niebo, a horyzont wyznacza jedyną linię podziału między morzem a powietrzem.
Parki, rzeka Piles i ogród botaniczny
Na drugim końcu San Lorenzo do morza wpada rzeka Piles. Jej ujście oddziela plażę od terenów zielonych, takich jak park Isabel la Católica oraz park Inglés. To miejsce spacerów, obserwacji ptaków i krótkiego odpoczynku w cieniu drzew. W pobliżu, w budynku dawnego młyna, działa hotel Parador de Gijón z restauracją otoczoną stawami.
Miłośnicy roślin powinni koniecznie odwiedzić Jardín Botánico Atlántico, czyli jedyny ogród botaniczny w Asturii. Otwarty w 2003 roku zajmuje około 150 000 m², a jego obszar stopniowo się powiększa. W środku zgromadzono około 30 000 roślin z ponad 2000 gatunków, z naciskiem na florę atlantycką. Trasy spacerowe, panele informacyjne, gry terenowe i audioprzewodniki pozwalają spojrzeć na rośliny od strony historii, ekologii i codziennego wykorzystania przez człowieka.
Położenie Gijón w połowie drogi między wschodnią i zachodnią Asturią sprawia, że miasto jest znakomitą bazą wypadową do gór Picos de Europa i rybackich wiosek Costa Verde.
Jakich smaków spróbować w Gijón?
Bez jedzenia i cydru nie da się zrozumieć Asturii. Gijón, jako największe miasto regionu, oferuje szeroki wybór restauracji, barów i tradycyjnych sidrerías, w których podaje się specjały kuchni asturyjskiej. Wiele z nich znajdziesz zarówno w Cimadevilla, jak i w okolicach Paseo Begoña czy Calle Corrida.
Tradycyjne dania i desery
W lokalnych restauracjach króluje fabada asturiana, gęsta potrawka z fasoli i wędlin. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych dań regionu. Popularny jest także pote asturiano, gotowany na bazie kapusty pastewnej, ziemniaków, fasoli i wieprzowiny oraz różne dania z ryb i owoców morza, w tym gulasz z owoców morza czy potrawki z morszczuka.
Asturia słynie też ze słodkości. W Gijón koniecznie spróbuj puddingu ryżowego, delikatnych naleśników frixuelos z nadzieniem oraz smażonych lub pieczonych casadielles z orzechowo‑anyżowym farszem. Te desery najlepiej smakują z filiżanką kawy w jednej ze starych kawiarni przy Paseo Begoña.
Cydr asturyjski i jego zwyczaje
Najbardziej rozpoznawalnym napojem regionu jest sidra natural, czyli lokalny cydr. W Asturii jest lekko wytrawny, wyraźnie „jabłkowy”, często z nutą przypominającą przefermentowane owoce. Pije się go w specjalny sposób: kelner unosi butelkę wysoko, szklankę trzyma nisko, a strumień cydru uderzający o szkło ma się dobrze napowietrzyć.
Tradycja mówi, że cydr pije się z jednej szklanki podawanej z rąk do rąk. Po wypiciu niemal do końca resztką płucze się ścianki i wylewa na podłogę. W wielu barach rytuał ten jest już bardziej symboliczny, ale sama technika nalewania z wysokości nadal jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazków Asturii. Największe skupisko barów z cydrem w Gijón znajdziesz m.in. w okolicach Paseo Begoña i przy ulicach w starej dzielnicy rybackiej.
- fabada asturiana jako sycące danie jednogarnkowe,
- pote asturiano z kapustą, fasolą i wieprzowiną,
- gulasz z owoców morza serwowany nad zatoką,
- pudding ryżowy, frixuelos i casadielles na deser.
Jak zaplanować zwiedzanie Gijón i okolic?
Gijón świetnie nadaje się zarówno na krótki weekend, jak i dłuższy pobyt połączony z eksplorowaniem całej Asturii. Miasto ma połączenia kolejowe z Oviedo i Avilés, a także ograniczoną liczbę pociągów dalekobieżnych z Madrytu. W regionie działa też sieć kolei wąskotorowych FEVE, którymi dojedziesz do małych miasteczek na wybrzeżu.
Samo Gijón można dość dobrze zwiedzić pieszo, uzupełniając przejazdami autobusem, jeśli planujesz odwiedzić ogród botaniczny czy Campa Torres. Warto także przeznaczyć dzień lub dwa na wypady poza miasto: do górskiego Parku Narodowego Picos de Europa, nadmorskich miejscowości takich jak Llanes czy Ribadesella albo malowniczej wioski rybackiej Cudillero.
Propozycja planu na 2 dni w Gijón
Jeśli masz ograniczony czas, dobrze jest ułożyć prosty plan zwiedzania, który łączy zabytki, naturę i lokalną kuchnię. W ciągu dwóch dni poznasz najważniejsze miejsca w mieście, a wieczorami spróbujesz cydru i asturyjskich dań.
Poniższy układ można łatwo dopasować do własnego tempa i pogody:
| Dzień | Rano | Popołudnie i wieczór |
| 1 | Cimadevilla, Plaza Mayor, Termas Romanas | Elogio del horizonte, port, sidrerías w starej dzielnicy |
| 2 | Playa de San Lorenzo, rzeka Piles, parki miejskie | Universidad Laboral, Jardín Botánico Atlántico lub muzeum kolejnictwa |
Przy dłuższym pobycie warto dodać wypad do Cabo de Peñas z jego wysokimi klifami i latarnią morską z 1852 roku albo wycieczkę kolejką FEVE do jednego z małych miasteczek nad Morzem Kantabryjskim.
- krótki spacer na Cerro de Santa Catalina z panoramą miasta,
- wizyta w Acuario de Gijón z ponad 60 ekosystemami,
- zwiedzanie Muzeum Evaristo Valle w dzielnicy Somió,
- spacer po Calle Corrida i ulicach Uría oraz Menéndez Valdés z kawą w starej kawiarni.
Połączenie plaży San Lorenzo, starej dzielnicy Cimadevilla i monumentalnego kompleksu Universidad Laboral sprawia, że Gijón łączy nadmorski luz z miejską kulturą i historią przemysłu.