Planujesz wyprawę do Sendai i zastanawiasz się, co zobaczyć w jeden lub dwa dni? W tym tekście znajdziesz najciekawsze miejsca, po których śladach możesz poznać historię miasta. Zobaczysz też, jak połączyć stare mauzolea, ruiny zamku i zielone parki z bardziej miejską stroną „Miasta Drzew”.
Jak powstało Sendai – Miasto Drzew?
Sendai to młode miasto jak na japońskie warunki, ale jego historia jest bardzo wyraźnie widoczna w przestrzeni. W roku 1600 daimyo Date Masamune przeniósł swoją siedzibę z Iwadeyamy właśnie tutaj, doceniając dogodne położenie blisko morza i łatwy dojazd z Edo, czyli dzisiejszego Tokio. Wzgórze Aoba, gdzie już wcześniej stał zamek lokalnego władcy, stało się nowym centrum jego domeny.
Nazwa Sendai wywodzi się od „tysiąca buddów” z dawnej świątyni w Aobayamie, a miasto przez kolejne wieki rozrastało się wokół zamku i rzeki Hirose. W 1889 roku zarejestrowano je jako miasto, a nieco ponad sto lat później liczba mieszkańców przekroczyła milion. Zanim wybuchła II wojna światowa, Sendai zaczęto już nazywać Mori no Miyako – „Miastem Drzew”. Władze zachęcały wtedy mieszkańców do sadzenia drzew przy domach, ulicach i świątyniach, co stworzyło charakterystyczny zielony krajobraz.
Mimo sporych zniszczeń wojennych, po wojnie dużą energię włożono w odtworzenie zieleni. Dziś szerokie aleje, parki i stare cedry przy mauzoleach nadal budują klimat miasta. Spacerując po centrum, szybko dostrzegasz, że zieleń nie jest tu dodatkiem, ale elementem tożsamości. Właśnie dzięki temu Sendai wyróżnia się wśród innych dużych ośrodków na Honsiu.
Jak zwiedzać Sendai w jeden dzień?
Przy krótkim pobycie najwygodniej zwiedzać miasto z pomocą turystycznego autobusu Loople Sendai. To okrężna linia, która startuje i kończy na Dworcu Sendai, zatrzymując się przy najciekawszych zabytkach, muzeach i punktach widokowych. W jeden dzień możesz zobaczyć stare mauzolea rodu Date, ruiny zamku Aoba, muzeum miasta oraz słynną świątynię Osaki Hachimangu.
Dzienny bilet na Loople Sendai kosztuje około ¥ 630 i pozwala dowolnie wsiadać i wysiadać przez cały dzień. W tygodniu autobusy ruszają co 20 minut, a w weekendy, święta i w sierpniu co 15 minut. Trasa ma 14 przystanków, więc łatwo ułożyć własny plan zwiedzania bez tracenia czasu na szukanie połączeń lokalnymi autobusami lub piesze przejścia między odległymi punktami.
Loople Sendai – jak zaplanować trasę?
Najprościej zacząć od poranka przy dworcu, złapać pierwszy lub drugi autobus i skierować się do mauzoleum Zuihoden, które znajduje się przy przystanku numer 4. Przejazd zajmuje około 15 minut, a potem czeka cię krótka, ale wyczuwalna wspinaczka: najpierw asfaltową drogą, później po schodach w cieniu drzew. To dobre rozgrzanie przed resztą dnia i szybkie wejście w historyczną część Sendai.
Po zwiedzeniu wzgórza Zuihoden możesz wrócić na ten sam przystanek i przejechać jeden przystanek dalej – do rejonu Sendai City Museum i Sendai International Center. Stamtąd łatwo dotrzesz pieszo do mostu na rzece Hirose, stawu Goshikinuma czy dalej na wzgórze zamkowe Aoba. Pod koniec dnia warto z kolei zostawić sobie przystanek przy świątyni Osaki Hachimangu, która pięknie wygląda o zmierzchu.
Ile kosztuje dzień zwiedzania?
Jednym z atutów Sendai jest to, że duża część atrakcji leży stosunkowo blisko siebie, więc poza biletem dziennym na Loople wydajesz głównie na bilety wstępu i jedzenie. Wejście na teren Zuihoden kosztuje około ¥ 570, ale posiadacze biletu Loople płacą mniej – około ¥ 460. Sendai City Museum to wydatek rzędu ¥ 460.
Do tego dochodzą przekąski lub obiad w jednym z lokali w centrum czy przy zadaszonych pasażach handlowych Ichibancho. Warto spróbować choćby prostego yakisoba pan, czyli smażonego makaronu w bułce a la hot-dog. Daje to szybki zastrzyk energii między kolejnymi przystankami, a przy okazji jest to smak bardzo japońskiej codzienności.
Co zobaczyć w Sendai – najciekawsze miejsca?
Sendai to ciekawa mieszanka miejsc ściśle związanych z rodem Date, zielonych wzgórz, nowoczesnych budynków i handlowych uliczek. W jeden dzień nie zobaczysz wszystkiego, ale da się ułożyć trasę, która pokaże i historię, i współczesne oblicze „Miasta Drzew”.
Mauzoleum Zuihoden, ruiny zamku Aoba i Osaki Hachimangu tworzą triadę miejsc, które najlepiej opowiadają o znaczeniu klanu Date w Sendai.
Mauzoleum Zuihoden
Zuihoden to miejsce spoczynku Date Masamune, jednego z najpotężniejszych daimyo epoki Edo. Kompleks leży na leśnym wzgórzu, otoczony masywnymi cedrami, które symbolizują długowieczność rodu. Mauzoleum zaprojektowano w dekoracyjnym stylu Momoyama: widać tu misterną stolarkę, bogate złocenia i żywe kolory, które robią duże wrażenie z bliska.
Po minięciu bramy Nehan wchodzisz do głównej części kompleksu, obok której znajdują się nagrobki wiernych samurajów Masamune. Kawałek dalej natrafisz na dwa mniejsze, ale utrzymane w podobnym stylu mauzolea jego syna Date Tadamune (Kansenden) i wnuka Date Tsunamune (Zenouden). Pozostali potomkowie spoczywają w skromniejszych grobowcach położonych w tej samej okolicy, co tworzy rozległy cmentarz rodu Date.
Sendai City Museum
Sendai City Museum znajduje się u podnóża góry Aoba, na terenie parku Aobayama. W środku zgromadzono ponad 90 000 eksponatów, od naczyń z epoki Jomon, przez ceramikę, malarstwo i kamienne rzeźby Buddy, po zbroje i broń samurajską. Największy nacisk położono na okresy Sengoku, Azuchi-Momoyama i Edo, kiedy rządził właśnie ród Date.
Miłośników historii wojskowości szczególnie zainteresują pełne zestawy pancerzy samurajskich: napierśniki (dou), naramienniki (sode), ochraniacze dolnej części tułowia (kusazuri), hełmy kabuto i inne elementy uzbrojenia. W jednej z gablot można zobaczyć katanę wydobytą z grobowca Date Masamune w Zuihoden, a także jego charakterystyczny pancerz z hełmem ozdobionym motywem półksiężyca. W zbiorach znajdują się też naginaty, yari i wojskowe wachlarze gunbai.
Wyprawa Hasekury Tsunenagiego
Jedna z wystaw w Sendai City Museum opowiada o niezwykłej podróży Hasekury Tsunenagi, samuraja wysłanego na początku XVII wieku jako posłaniec do papieża Pawła V. Był to pierwszy ambasador Japonii w Europie, który przyjął chrześcijańskie imię Don Felipe Francisco Hasekura. W 1613 roku wyruszył na pokładzie galeonu w stylu europejskim „San Juan Bautista”, znanego też jako Date Maru.
Trasa prowadziła najpierw przez Meksyk, a później do europejskich portów. Hasekura wrócił do Japonii w 1620 roku, ale trafił już do kraju, w którym narastały nastroje antychrześcijańskie i izolacjonistyczne. Z wyprawy dyplomatycznie niewiele wynikło. Sam Hasekura wkrótce zmarł, a jego rodzinę zgładzono, co sprawiło, że na długie lata o nim zapomniano. Dopiero w XIX wieku przypomniano sobie o tej historii, a dziś w muzeum w Sendai można zobaczyć portrety, modele okrętu i liczne pamiątki z tej wyprawy.
Ruiny zamku Aoba i rzeka Hirose
Wzgórze Aoba, na którym stał dawny zamek Sendai, jest kolejnym miejscem mocno kojarzonym z Date Masamune. Po zamku pozostały głównie mury i fundamenty, ale na szczycie stoi znany pomnik daimyo na koniu, z hełmem ozdobionym półksiężycem. Z tarasu roztacza się szeroka panorama współczesnego Sendai, które otaczają stożki dawnych wulkanów.
U stóp Aobayamy płynie rzeka Hirose, która tworzy zieloną oś miasta. Przy jednym z mostów zobaczysz tablicę ostrzegającą przed wysoką falą na rzece. W pobliżu znajduje się też staw Goshikinuma, uznawany za miejsce narodzin łyżwiarstwa figurowego w Japonii. W okresie Meiji zimy były tu tak ostre, że staw całkowicie zamarzał i niemiecki nauczyciel mógł pokazywać dzieciom jazdę na łyżwach. Pamiątką po tym jest pomnik pary łyżwiarzy w figurze spirali śmierci.
Świątynia Osaki Hachimangu
Osaki Hachimangu to jedna z ważniejszych świątyń w Sendai, wzniesiona z rozkazu Date Masamune. Należy do świątyń poświęconych bóstwu Hachiman, opiekunowi wojowników, dlatego miejsce to silnie łączy się z tradycją samurajów. Budynki świątynne wyróżniają się bogatymi zdobieniami i intensywnymi kolorami, które pięknie kontrastują z zielenią drzew na wzgórzu.
To dobre miejsce na spokojny spacer w drugiej części dnia. Droga do świątyni wiedzie przez bramy torii, a po przekroczeniu głównej bramy wchodzi się na plac z pawilonem głównym. Osaki Hachimangu bywa też miejscem lokalnych świąt i rytuałów, dzięki czemu można tu czasem podejrzeć bardzo codzienne, ale jednocześnie mocno tradycyjne oblicze Sendai.
Jak poczuć atmosferę miasta na co dzień?
Same zabytki i muzea to jedno, ale prawdziwy smak Sendai wychodzi na jaw, gdy zejdziesz z turystycznej trasy i przejdziesz się zwykłymi ulicami. Miasto ma sporo zadaszonych pasaży handlowych, spokojne parki oraz liczne skwery, gdzie mieszkańcy odpoczywają po pracy. Takie chwile między „atrakcjami” często najlepiej zapadają w pamięć.
Sendai jest też ważnym ośrodkiem akademickim i konferencyjnym. W okolicy Sendai International Center łatwo trafić na nowoczesną zabudowę, strefy piesze i małe parki, które płynnie łączą się z historyczną częścią Aobayamy. Taki kontrast – współczesne centrum kongresowe po jednej stronie ulicy, a po drugiej stary zamek i muzeum – dobrze oddaje charakter miasta.
Spacer po ulicach i zakupy
Po intensywnym zwiedzaniu wielu osobom sprawia przyjemność spokojny spacer po centrum, z przerwami na kawę, małe zakupy czy podglądanie półek z lokalnymi produktami. W Sendai warto zajrzeć do zadaszonej strefy handlowej Ichibancho, gdzie znajdziesz sklepy z pamiątkami, modą, słodyczami i lokalnymi przysmakami. Azjatyckie pasaże tego typu pozwalają się schować przed deszczem lub ostrym słońcem, a przy okazji zobaczyć życie mieszkańców.
Jeśli lubisz widoki z góry, interesującą opcją jest też wieżowiec Plaza AER w pobliżu dworca. W budynku działa taras widokowy, restauracje i punkty usługowe. Połączenie panoramy miasta z możliwością spróbowania lokalnej kuchni w jednym miejscu sprawia, że to dobry przystanek między kolejnymi wycieczkami Loople.
Lokalne smaki i atmosferę gdzie jeszcze znajdziesz?
Szukając klimatu mniej „pocztówkowego”, możesz wybrać boczne uliczki z mniejszymi barami i izakayami. Wieczorem lokale wypełniają się mieszkańcami, którzy zamawiają niewielkie dania do piwa czy sake. Często są to proste potrawy: grillowane mięso, smażone ryby, warzywa w tempurze albo smażony makaron w różnych wariantach.
W wielu miejscach zobaczysz wystawione zdjęcia dań, co ułatwia zamówienie osobom nieznającym języka. Taki nieformalny wieczór daje szansę, by podpatrzeć codzienne rytuały – od głośnego „kanpai” po drobne gesty gościnności wobec gości z zagranicy. To właśnie wtedy najłatwiej przekonać się, skąd bierze się opinia o gościnności mieszkańców Sendai.
Kiedy odwiedzić Sendai?
Sendai ma cztery wyraźne pory roku i w każdej prezentuje się inaczej. Decyzja o terminie przyjazdu zależy od tego, czego szukasz: kwitnących wiśni, festiwali, spokojnych spacerów w kolorowych alejach, czy może zimowego klimatu z dostępem do ośrodków narciarskich w okolicy.
Najczęściej polecana jest wiosna, kiedy okoliczne parki i wzgórza wypełniają się kwitnącymi wiśniami. Wtedy ruiny zamku Aoba, Zuihoden i rzeka Hirose zyskują szczególnie efektowną oprawę. Lato przyciąga z kolei fanów wydarzeń – w tym okresie odbywa się słynny Sendai Tanabata Festival, którego kolorowe dekoracje zdobią ulice miasta.
Jesień i zima w Sendai
Jesień w Sendai to czas, kiedy miasto dosłownie tonie w złotych i czerwonych odcieniach. Drzewa, z których słynie „Miasto Drzew”, tworzą spektakularne aleje. Wizyta w Zuihoden czy na wzgórzu Aoba w takim okresie ma zupełnie inny charakter niż wiosną, bo intensywne barwy liści podkreślają architekturę budynków i kształty starych cedrów.
Zima jest spokojniejsza, z chłodniejszą pogodą i mniejszym ruchem turystycznym w centrum. Za to w regionie działa kilka ośrodków narciarskich, dzięki czemu Sendai może być wygodną bazą wypadową dla miłośników sportów zimowych. W mieście samym w sobie zimowe światła, świąteczne dekoracje i gorące potrawy w małych barach tworzą inny, bardziej kameralny nastrój.
Jak połączyć Sendai z innymi miejscami na Honsiu?
Położenie Sendai w regionie Tohoku sprawia, że możesz łatwo włączyć miasto w dłuższą podróż po Honsiu. Tohoku Shinkansen łączy Sendai z Aomori na północy oraz z Tokio na południu, a sam przejazd szybką koleją przez długie tunele i zielone tereny to atrakcja sama w sobie. Wielu podróżnych łączy pobyt w Sendai z wizytą w Aomori, Niigacie, Nagano czy Matsumoto.
Tak zaplanowana trasa pozwala zobaczyć zarówno surowe, śnieżne krajobrazy północnego Tohoku, zamek samurajski w Matsumoto, świątynię Zenkoji w Nagano, jak i nowoczesne centrum Tokio z okolicami Pałacu Cesarskiego. Sendai staje się wtedy jednym z najciekawszych przystanków, w którym historia rodu Date spotyka się z dzisiejszym tempem japońskiej metropolii i wszechobecną zielenią.
- Zuihoden – mauzoleum Date Masamune w stylu Momoyama
- Sendai City Museum – zbroje samurajskie, katany i wyprawa Hasekury
- Ruiny zamku Aoba – pomnik daimyo i panorama miasta
- Osaki Hachimangu – świątynia związana z bóstwem Hachiman
- Rzeka Hirose i staw Goshikinuma – narodziny łyżwiarstwa figurowego
- Ichibancho i Plaza AER – miasto zakupów i widoków z góry
Sendai potrafi wciągnąć zarówno miłośników historii samurajów, jak i osoby, które po prostu chcą pospacerować po zielonym, przyjaznym mieście i zobaczyć inne oblicze Honsiu.