Strona główna
Zwiedzanie
Tutaj jesteś

Lakhnau w Indiach – co warto zwiedzić?

Turyści podziwiają zdobioną mugolską bramę w Lakhnau, w tle kopuły, minarety i zieleń na tle błękitnego nieba.

Planujesz podróż po północnych Indiach i zastanawiasz się, co zobaczyć poza Delhi czy Agrą? W Lakhnau czeka na ciebie historia Nawabów, niezwykła architektura i kuchnia, o której mówi się w całych Indiach. Z tego tekstu dowiesz się, jak zaplanować zwiedzanie miasta Nawabów tak, by naprawdę poczuć jego klimat.

Jak dotrzeć do Lakhnau i kiedy je odwiedzić?

Lucknow, czyli po hindi Lakhnau, leży w sercu stanu Uttar Pradeś, na rozległej Nizinie Gangesu, nad rzeką Gomti. To miasto średniej wielkości jak na indyjskie realia, z ponad trzema i pół milionami mieszkańców, które od wieków odgrywa ważną rolę polityczną i kulturalną. Dziś jest stolicą stanu i centrum regionu historycznego Awadh, znanego z dworskiej etykiety, nazywanej tu tehzeeb.

Z Delhi, Benaresu (Varanasi) czy Agry dojedziesz do Lakhnau szybko pociągiem lub samolotem. Miasto ma nowoczesne lotnisko, a zaraz po przylocie wita cię baner z napisem „historyczna stolica księstwa Awadh”. Z lotniska do centrum najwygodniej jest podjechać metrem, którego stacje są bogato zdobione i przybliżają przyjezdnym lokalny styl architektoniczny. Przejazd naziemną linią metra to przy okazji dobry sposób, by z góry zobaczyć ghaty nad Gomti i monumentalne budowle Nawabów.

Lucknow uchodzi w Indiach za najlepiej zachowane miasto Nawabów, gdzie przez wieki przenikały się tradycje hinduskie, suficki islam i dworska kultura Persji.

Najprzyjemniej zwiedza się Lakhnau od października do marca, kiedy temperatury są umiarkowane, a powietrze sprzyja długim spacerom po starych dzielnicach. W porze monsunowej, od lipca do września, krajobraz robi się bardzo zielony, ale intensywne opady deszczu potrafią utrudnić poruszanie się po mieście. Lato, szczególnie miesiące od kwietnia do czerwca, oznacza często ponad 40 stopni w cieniu, więc zwiedzanie w ciągu dnia bywa wtedy wyzwaniem.

Położenie i komunikacja

Miasto leży pomiędzy Delhi a Himalajami, nad meandrującą rzeką Gomti, która tworzy wysepki i szerokie zakola. Takie położenie sprzyjało rozwojowi handlu i powstaniu zamożnego księstwa Awadh. Z tego okresu pochodzą najwspanialsze budowle, jakie dziś oglądasz w starej części Lakhnau.

Do Lakhnau łatwo dojedziesz szybkim pociągiem z Delhi lub Agry, a z wielu indyjskich miast dostępne są połączenia lotnicze. Na miejscu zaskakuje nowoczesne metro, klimatyzowane rikszę i gęsta sieć autobusów, którymi bez problemu dotrzesz w okolice najważniejszych zabytków.

Kiedy najlepiej jechać?

Jeśli zależy ci na spokojnych spacerach po Bara Imambara czy bulwarach nad rzeką, wybierz miesiące zimowe i wczesną wiosnę. Wieczory są wtedy rześkie, co idealnie pasuje do nastroju podświetlonych bram i pałaców Nawabów. W tym czasie łatwiej też o dłuższe rejsy łodzią po Gomti i wieczorne biesiadowanie przy ulicznych stoiskach z jedzeniem.

Okres monsunowy ma swój urok, bo kamienne pałace i parki, w tym Ambedkar Udjan, nabierają intensywnych barw. Trzeba jednak liczyć się z nagłymi ulewami. Lato to raczej propozycja dla najbardziej wytrwałych podróżników, którzy planują zwiedzać wcześnie rano i po zachodzie słońca.

Co zobaczyć w historycznym sercu Lakhnau?

Historyczne centrum najlepiej poznawać pieszo, zaczynając od bram i kompleksów religijnych związanych z szyicką tradycją Nawabów. Trasa od Husainabad po Bara Imambara pozwala zobaczyć niemal całą paletę stylu określanego jako architektura awadhi.

Husainabad i Chota Imambara

Zwiedzanie warto zacząć od bramy Husainabad Darwaza, za którą kończy się gęsta zabudowa starówki, a otwiera widok na elegancki zespół budynków Husainabadu. Najbardziej przyciąga wzrok Chota Imambara, czyli „mały dwór imama”, wzniesiony w 1838 roku przez Muhammada Ali Shaha jako sala zgromadzeń szyitów i późniejsze mauzoleum.

Wnętrze Chota Imambara bywa nazywane Pałacem Świateł. Sale wypełnia niezwykła liczba żyrandoli, które według lokalnej tradycji sprowadzono na początku XIX wieku z Belgii. Kiedy zapalają się lampy, odbicia w lustrach i polerowanych posadzkach tworzą efekt, który trudno oddać na zdjęciach.

Stałym elementem wystroju są też małe tazia – miniaturowe repliki grobowca Husaina, wnuka Mahometa. Wykonane z bambusa i kolorowego papieru konstrukcje wierni niosą w procesjach podczas święta Muharram. W spokojny dzień, poza świętami, możesz dokładnie przyjrzeć się detalom ich wykonania i lepiej zrozumieć lokalną religijność.

Wieża zegarowa Ghanta Ghar

Zaledwie kilka kroków od Chota Imambara wznosi się smukła wieża zegarowa Ghanta Ghar. Z daleka wygląda dość współcześnie, ale powstała prawie 150 lat temu, z ogromnym nakładem środków, za panowania Nawaba Nasir-ud-Din Haidera. Ufundowano ją z okazji wizyty brytyjskiego wicegubernatora Sir George’a Coopera.

Dla władców Awadh była to okazja, by pokazać nowoczesność i bogactwo księstwa. Dziś wieża jest dobrym punktem orientacyjnym i tłem do fotografii, szczególnie o zachodzie słońca, gdy światło podkreśla zdobienia i ceglane detale.

Rumi Darwaza i Bara Imambara

Jedna z ikon Lucknow to monumentalna brama Rumi Darwaza, prowadząca do kompleksu Bara Imambara. Wysoka na około 18 metrów, z arkadami i wieżyczkami, imponuje zarówno o świcie, jak i po zmroku, kiedy podświetlenie wydobywa z mroku misterny ornament. Niekiedy nazywa się ją „bramą turecką” ze względu na inspiracje architekturą osmańską.

Za Rumi Darwaza rozciąga się rozległy dziedziniec Bara Imambara, czyli „dużego dworu imama”. Po przeciwnej stronie ulicy stoi Naubatkhana, dawny „dom bębnów”, skąd muzycy ogłaszali pełne godziny i witali dostojnych gości. Główna sala imambary słynie z niezwykłej akustyki: najcichszy szept po jednej stronie wyłapuje ucho po przeciwnej.

Bhulbhulaiya i Śahi Baoli

Nad sklepieniem głównej sali zaczyna się najsłynniejsza atrakcja kompleksu, labirynt Bhulbhulaiya. Prowadzą do niego strome schody, a w górnych kondygnacjach czekają wąskie, kręte korytarze. Część z nich kończy się ślepo, inne prowadzą na balkony, z których rozciąga się panorama starego Lakhnau. Wiele osób wybiera zwiedzanie z lokalnym przewodnikiem, który zna bezpieczne przejścia i potrafi wskazać najciekawsze punkty widokowe.

W dole, w tym samym kompleksie, znajduje się Śahi Baoli – wielopoziomowa studnia z systemem przejść częściowo przypominających labirynt. Dawniej gromadzono tu zapasy wody dla całego kompleksu, dziś to chłodne, zacienione miejsce, w którym można na chwilę odpocząć od ruchu ulicznego.

Najważniejsze zabytki starej części Lakhnau często zwiedza się jednego dnia, ale wiele osób wraca tam ponownie o innej porze, żeby zobaczyć je w innym świetle. Poniższa tabela pomaga zorientować się, ile czasu warto na nie przeznaczyć:

Miejsce Typ atrakcji Średni czas wizyty
Chota Imambara kompleks religijny i mauzoleum 1–1,5 godziny
Bara Imambara i Bhulbhulaiya rezydencja z labiryntem 2–3 godziny
Rumi Darwaza i Ghanta Ghar brama miejska i wieża zegarowa 45–60 minut

Jak poczuć nadbrzeża Gomti i kolonialne dziedzictwo?

Po intensywnym zwiedzaniu imambar warto zejść nad rzekę. Czy jest lepszy sposób na poznanie miasta niż spojrzenie na nie z perspektywy wody i starych bulwarów?

Spacer wzdłuż Gomti

Rzeka Gomti, dopływ Gangesu, łagodnie przecina Lucknow, tworząc meandry i małe wysepki. Na jednej z nich stoi świątynia Gomeśwar Śiva Mandir, do której dopływa się łódką. Mieszka tam jogin, który uprawia na skrawku ziemi warzywa i drzewa owocowe, żyjąc niemal całkowicie samowystarczalnie. To spokojne miejsce pozwala zobaczyć z dystansu dwa gwarne brzegi z licznymi świątyniami i ghata­mi.

Pomiędzy mostami władze miasta urządziły nowoczesne bulwary, gdzie rodziny spotykają się na pikniki, a młodzież spędza długie wieczory. Znad wody dobrze widać pałac Ćhattar Manzil, nazywany „pałacem-parasolem”, z charakterystyczną kopułą i ozdobnymi galeriami. Był główną rezydencją Nawabów i łączy wpływy europejskie z lokalnym stylem nawabskim.

Bulwary nad Gomti to jedno z tych miejsc, gdzie w jednym kadrze mieszczą się świątynie, kolonialne pałace i codzienne życie współczesnych mieszkańców.

Wzdłuż nabrzeży łatwo zaplanować kilka różnych aktywności podczas jednego popołudnia, jeśli masz ochotę na bardziej urozmaicony plan dnia:

  • rejs łodzią wokół wysepki z Gomeśwar Śiva Mandir o zachodzie słońca,
  • spacer bulwarami i obserwowanie modlitw na ghat­ach po obu stronach rzeki,
  • sesja zdjęciowa z widokiem na Ćhattar Manzil i inne pałace z czasów Nawabów,
  • kolacja przy jednym z food trucków lub stoisk na nabrzeżu po zmroku.

Residency i Ćhattar Manzil

Nieco dalej od rzeki rozciągają się ruiny dawnej rezydencji brytyjskich gubernatorów, znanej jako The Residency. Brytyjczycy mieszkali tu od końca XVIII wieku aż do powstania sipajów w 1857 roku. Dziś na rozległym terenie zachowały się mury, arkady i fragmenty budynków, wśród których wytyczono alejki spacerowe.

Residency stało się popularnym miejscem plenerów fotograficznych. Kontrast między bujną zielenią a obdrapanymi ceglanymi ścianami daje bardzo ciekawy efekt. W połączeniu z sylwetą Ćhattar Manzil nad rzeką tworzy to ważną część kolonialnej opowieści o mieście.

Po drugiej stronie Gomti widać reprezentacyjne budynki Lucknow University. To jedna z ważniejszych uczelni w Indiach, z rozbudowanymi wydziałami sztuk pięknych, malarstwa, jogi, medycyny ajurwedyjskiej i arabskiej unani. Jeśli jedziesz naziemną linią metra, szybko zorientujesz się, jak mocno kampus wpisany jest w panoramę miasta.

Gdzie doświadczyć kultury, zakupów i smaków Lakhnau?

Miasto Nawabów to nie tylko zabytki. To także tkaniny, perfumy, dworskie maniery i kuchnia Awadhi, którą wielu uważa za jedną z najlepszych w Indiach. Czy da się poznać Lakhnau bez wizyty na lokalnym bazarze i przy ulicznym stoisku z jedzeniem?

Hazratganj i kultura nawabska

Centrum współczesnego miasta stanowi Hazratganj (często zapisywane jako Hazrat Gandź) – elegancki deptak z kolonialnymi fasadami, księgarniami, kawiarniami i sklepami. To tutaj najlepiej widać połączenie dawnego klimatu miasta Nawabów z nowoczesnym rytmem wielkiej aglomeracji. Wieczorami ulice wypełniają się mieszkańcami, którzy spacerują, rozmawiają i przysiadają przy herbacie.

Hazratganj to również dobre miejsce, by kupić tkaniny w lokalnym stylu haftu chikan. To subtelny haft białą bawełnianą nicią na delikatnym, najczęściej białym materiale. Prosty, a zarazem skomplikowany ścieg sprawia, że powstają bardzo eleganckie kurty, koszule i szale, świetne jako pamiątka lub prezent.

Aminabad i zapachy itr

Jeśli szukasz bardziej tradycyjnej atmosfery bazaru, skieruj kroki do dzielnicy Aminabad. W wąskich uliczkach ciągną się rzędy małych sklepików z rękodziełem, ubraniami i ulicznym jedzeniem. Nad wszystkim unosi się jednak przede wszystkim zapach lokalnych perfum, nazywanych itr, attar lub ittar.

Nazwa pochodzi z języka perskiego i oznacza po prostu „perfumy”. Itr to najczęściej naturalne olejki kwiatowe i przyprawowe, sprzedawane w małych flakonikach. Sprzedawcy chętnie otwierają kolejne buteleczki, żebyś mógł wąchać bez ograniczeń i sam wybrał swój ulubiony zapach. To typowe doświadczenie Lakhnau, którego nie da się w pełni oddać słowami.

Oprócz perfum warto rozejrzeć się tu za mniej oczywistymi pamiątkami, które przywołują klimat miasta także po powrocie do domu:

  • lenie lub bawełniane chusty z haftem w stylu chikan,
  • mieszanki przypraw używane do biryani i kebabów z regionu Awadh,
  • niewielkie ręcznie zdobione naczynia do podawania herbaty ćaj,
  • tradycyjną biżuterię z lokalnych warsztatów jubilerskich.

Smaki kuchni Awadhi

Lucknow słynie w całych Indiach z kuchni Awadhi, opartej na długo duszonych potrawach, aromatycznych przyprawach i miękkich kebabach. Na ulicach znajdziesz zarówno stoiska dla wegetarian, jak i lokale, które specjalizują się w szaszłykach i daniach mięsnych. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych dań jest biryani – warstwowy ryż z dodatkami i przyprawami, serwowany często w glinianych naczyniach.

Bardzo popularne są także chrupiące samosa podawane z sosem i gorąca herbata ćaj, którą serwuje się tu niemal na każdym rogu. Na deser świetnie sprawdza się faluda kulfi – mrożony przysmak na bazie mleka z dodatkiem makaronu, orzechów i syropu różanego. Dla wielu podróżników to właśnie jedzenie staje się najmocniejszym wspomnieniem z miasta Nawabów.

Dla miłośników kulinariów kuchnia Awadhi bywa powodem, by do Lakhnau przyjechać po raz kolejny, tylko po to, by spróbować nowych wariantów kebabów i biryani.

Wieczorem możesz ułożyć sobie mały szlak smaków, odwiedzając po kolei różne stoiska uliczne:

  1. zacząć od samosy z sosem tamaryndowym w jednej z bocznych uliczek Aminabad,
  2. potem spróbować porcji biryani przy ruchliwym skrzyżowaniu w Hazratganj,
  3. następnie zatrzymać się przy budce z faluda kulfi na słodki finał,
  4. na koniec usiąść w małej herbaciarni z ponadczasową herbatą ćaj i patrzeć na życie miasta.

Dlaczego warto zajrzeć do Kamiennego Parku Ambedkara?

Około 20 minut jazdy rikszą od centrum znajduje się miejsce, które zupełnie nie przypomina starych imambar ani kolonialnych rezydencji. To Ambedkar Udjan, często nazywany po prostu kamiennym parkiem. Powstał w 2008 roku na obszarze około pół kilometra kwadratowego, a do jego budowy wykorzystano piaskowiec przywieziony z pustynnego Radźasthanu.

Park poświęcono postaci Bhimrao Ambedkara – współtwórcy Konstytucji Indii i obrońcy społecznie wykluczanych, zwanych niedotykalnymi. Jego pomniki stoją w całym kraju, ale to w Lakhnau znajdziesz monumentalne założenie, w którym symbolika równości i godności mocno wpisana jest w architekturę. W centralnej alei ustawiono w dwóch równoległych szeregach 124 kamienne słonie, tworzące imponujący szpaler.

Po serii szerokich schodów docierasz do wnętrza ogromnej stupy-bazyliki. W środku znajdują się odlane z brązu gigantyczne postaci Mayawati, inicjatorki budowy parku, oraz siedzącego w pozycji przywódcy Ambedkara. U podstawy pomnika umieszczono jego słowa: „Walka o życie jest moim jedynym przesłaniem”. Ten napis mocno wybrzmiewa w przestrzeni zdominowanej przez kamień, ciszę i powtarzalny rytm kolumn.

Ambedkar Udjan często pojawia się w piosenkach filmów bollywoodzkich jako tło do masowych scen tanecznych. W podobny sposób wykorzystywane są także główny dworzec kolejowy Ćarbagh Lucknow i dworzec autobusowy, na których kręcono sceny do kilkudziesięciu produkcji. Przechadzając się między słoniami, łatwo sobie wyobrazić, jak ta monumentalna przestrzeń działa na filmowym ekranie, nawet gdy wokół panuje zwykły, spokojny wieczór.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?