Strona główna
Zwiedzanie
Tutaj jesteś

Santa Barbara w USA – co warto zwiedzić i zobaczyć?

Promenada z palmami, plażą i spokojnym oceanem w Santa Barbara o złotej godzinie, zachęcająca do spacerów i zwiedzania.

Jeśli lubisz połączenie szerokiej plaży, palm, gór w tle i eleganckiej zabudowy, Santa Barbara będzie dla ciebie świetnym przystankiem na kalifornijskiej trasie. Najciekawsze miejsca to m.in. Stearns Wharf, plaże przy Cabrillo Boulevard, hiszpańska Old Mission Santa Barbara i taras widokowy na wieży Santa Barbara County Courthouse. W kilku krokach możesz tu połączyć leniwy „plażing” z bardzo klimatycznym zwiedzaniem – sprawdź, jak najlepiej to ogarnąć.

Jak zaplanować pobyt w Santa Barbara?

Miasto leży około 150 km na zachód od Los Angeles, przy słynnej nadmorskiej Highway 1, więc zwykle wpada się tu w drodze między LA a San Francisco. Samo centrum jest zwarte – wiele atrakcji da się przejść pieszo, a resztę wygodnie objechać rowerem lub autem. Przy krótkim pobycie dobrze działa prosty schemat: dzień na plażę i nabrzeże, pół dnia na zabytki w centrum i misję, reszta na jedzenie i wino.

Ceny noclegów potrafią zaskoczyć – w weekendy pokoje potrafią startować od 300 dolarów za noc. Sporo osób rozwiązuje to tak, że śpi w tańszych miejscowościach typu Oxnard czy Taft, a do Santa Barbara podjeżdża tylko na zwiedzanie i plażę. Przy podróży autem daje to sporą oszczędność, zwłaszcza przy dłuższej trasie po Zachodnim Wybrzeżu.

Co zobaczyć nad oceanem w Santa Barbara?

Ocean i plaża są tu główną sceną wydarzeń – właśnie z promenady widać najlepiej, skąd wzięło się określenie „American Riviera”. Z jednej strony Pacyfik, z drugiej palmy i charakterystyczne niskie, jasne budynki z dachówką w kolorze terakoty, a w tle pasmo gór Santa Ynez.

Stearns Wharf

Stearns Wharf to zabytkowe drewniane molo z 1872 roku, kiedyś najdłuższe głębokowodne molo między Los Angeles a San Francisco. Dziś znajdziesz tu restauracje z owocami morza, małe sklepy i Sea Center – oddział Muzeum Historii Naturalnej z ekspozycją morską. Spacer po deskach molo to jedna z najprzyjemniejszych darmowych atrakcji, a o zachodzie słońca widok na góry i port robi ogromne wrażenie.

Rodziny często dopływają tu żółtą łódką – wodną taksówką Lil’ Toot – z portu Santa Barbara. Na końcu mola można spróbować swoich sił w wędkarstwie albo po prostu obserwować foki i łodzie wpływające do mariny. Dla wielu osób to właśnie tu pojawia się to uczucie: „OK, tak właśnie wyobrażałem sobie Kalifornię”.

Cabrillo Bike Path i plaże

Nadmorska Cabrillo Bike Path biegnie równolegle do najładniejszych plaż Santa Barbara. Trasa jest płaska, idealna na spokojną przejażdżkę, a przy bulwarze co chwilę pojawiają się boiska, trawniki piknikowe oraz rzędy wysokich palm. Rower można wypożyczyć przy Cabrillo Boulevard naprzeciwko molo – do wyboru są cruisery, rowery górskie, pojazdy rodzinne na kilka osób i różne wózki dla dzieci.

Wzdłuż wybrzeża ciągną się szerokie, piaszczyste plaże – dokładnie takie, jakie znamy z filmów. Na wielu odcinkach parkowanie przy plaży jest darmowe, ale z ograniczeniem godzinowym w nocy, więc przy nocowaniu w aucie trzeba szukać spokojniejszych uliczek w głębi dzielnic mieszkalnych. W dzień plaże zostawiają sporo przestrzeni – daleko im do ścisku znanego z polskich kurortów.

Santa Barbara to jedno z nielicznych miejsc w Kalifornii, gdzie w ciągu jednego spaceru przechodzisz od plaży, przez elegancki bulwar, aż do zabytkowego, hiszpańskiego centrum miasta.

Jak odkrywać historyczną Santa Barbara?

Choć większość turystów kojarzy miasto z serialem i plażami, historyczne centrum ma zupełnie inny charakter. To dobrze zachowana mieszanka dziedzictwa hiszpańskiego, meksykańskiego i wczesnoamerykańskiego, zdominowana przez niską zabudowę, bielone ściany i dachówkę w ciepłych odcieniach czerwieni.

Old Mission Santa Barbara

Old Mission Santa Barbara powstała w 1786 roku jako hiszpańska misja franciszkańska i bywa nazywana „Królową Misji”. Obecny kościół ukończono w 1820 roku, a po trzęsieniu ziemi z 1925 r. to właśnie ten styl – hiszpańskie odrodzenie kolonialne – wykorzystano przy odbudowie sporej części miasta. Klasztor wciąż zamieszkuje wspólnota Braci Franciszkanów, co nadaje temu miejscu żywy charakter.

Zwiedzanie odbywa się samodzielnie lub z przewodnikiem – warto zajrzeć do kościoła, krużganków, ogrodów i na niewielkie muzealne ekspozycje pokazujące historię regionu i rdzennych mieszkańców Chumash. Całość otacza starannie zaprojektowany ogród, który w słoneczny dzień przypomina włosko-hiszpańskie posiadłości, tylko z kalifornijskim światłem.

Santa Barbara County Courthouse

Gmach Sądu Hrabstwa Santa Barbara to jeden z najpiękniejszych budynków publicznych w całej Kalifornii. Obiekt ukończono w 1929 roku, po wspomnianym trzęsieniu ziemi, i dziś zajmuje całą miejską przecznicę. Elewacja, arkady, kafelkowe korytarze i misternie zdobione sufity to gotowa scenografia do filmu w hiszpańskim klimacie.

Punkt obowiązkowy to wejście na wieżę zegarową – taras widokowy jest darmowy, a panorama pokazuje całe miasto: czerwoną dachówkę, port, molo, pas gór za Santa Barbara. W środku warto zajrzeć do Mural Room, gdzie ściany pokrywają ogromne malowidła prezentujące historię Kalifornii. Sporo osób zawiera tu śluby cywilne, więc łatwo natrafić na kolorowy korowód nowożeńców.

Atrakcja Co tu zobaczysz Ile czasu warto zaplanować
Stearns Wharf Molo, restauracje, Sea Center, widok na port 1–2 godziny
Old Mission Santa Barbara Kościół, ogrody, ekspozycje o historii misji 1–2 godziny
Santa Barbara County Courthouse Wieża widokowa, Mural Room, dziedziniec 1–1,5 godziny

Jakie muzea i parki odwiedzić w Santa Barbara?

Jeśli chcesz choć na chwilę zejść z plaży i bulwaru, w mieście i okolicy znajdziesz kilka miejsc, które dobrze łączą naturę z edukacją. Część z nich świetnie sprawdzi się przy podróży z dziećmi, inne bardziej przypadną do gustu fanom przyrody i wina.

Museum of Natural History i Sea Center

Santa Barbara Museum of Natural History ma dwa kampusy. Główny, w Mission Canyon, leży w dębowym lesie nad strumieniem i wita gości naturalnej wielkości szkieletem płetwala błękitnego o długości około 22 metrów. W środku znajdziesz ekspozycje o lokalnej faunie, geologii oraz kulturze Indian Chumash, a także małe planetarium z pokazami o kosmosie.

Druga część – Sea Center – mieści się na Stearns Wharf i pozwala zajrzeć „pod powierzchnię” Kanału Santa Barbara. Dzieci mogą dotykać rozgwiazd i innych morskich stworzeń w specjalnych zbiornikach, a starsi turyści docenią informacje o prądach, ekosystemach wybrzeża i zagrożeniach dla Pacyfiku.

Channel Islands National Park i zoo

Z portu Santa Barbara wypływają rejsy do Channel Islands National Park – parku narodowego obejmującego pięć niewielkich wysp, często nazywanych „Galapagos Ameryki Północnej”. To propozycja na osobny dzień: trekking, kajaki morskie, obserwacja fok, ptaków i dzikich wybrzeży bez hoteli i asfaltu. Rejsy są zależne od pogody, więc przy krótkim pobycie warto wcześniej sprawdzić rozkłady.

Bliżej centrum, niedaleko bulwaru, leży Santa Barbara Zoo. To nieduży, zielony ogród zoologiczny z widokiem na ocean – bardziej spacerowy park niż wielki, betonowy kompleks. Dla wielu rodzin jest to wygodna przerwa między plażą a popołudniową kolacją w mieście.

Połączenie szerokiej plaży, misji, sądu z tarasem widokowym, muzeum morskiego i rejsu na Channel Islands sprawia, że w Santa Barbara łatwo „ugryźć” Kalifornię z kilku bardzo różnych stron.

Wycieczki z Santa Barbara – gdzie jeszcze pojechać?

Sama Santa Barbara często jest tylko jednym z przystanków większej trasy po Zachodnim Wybrzeżu. W promieniu kilku godzin jazdy czeka kilka wyjątkowo ciekawych miejsc – od surferskiego Malibu po winne miasteczka w głębi lądu. Warto więc zadać sobie pytanie: wolisz fale, klify czy kieliszek lokalnego Pinot Noir?

Malibu, Los Angeles i Santa Monica

Jadąc na południe, pierwszym przystankiem jest zwykle Malibu – wąski pas między górami a oceanem, z długą plażą i słynnym molo. To dobre miejsce na krótki spacer i obserwowanie surferów, choć parkowanie i ceny w restauracjach potrafią dać po kieszeni. Wzdłuż głównej drogi można jednak znaleźć miejsca parkingowe bez opłat lub przy małych centrach handlowych.

Nieco dalej leży Santa Monica i Venice Beach, już na przedmieściach Los Angeles. To zupełnie inny klimat niż w Santa Barbara – gęstsza zabudowa, tłumy, uliczni performerzy, słynne molo z parkiem rozrywki. Dla wielu osób kontrast między spokojem Santa Barbara a energią LA to jedna z najciekawszych części podróży.

Wina, Solvang i Paso Robles

W kierunku północno‑wschodnim od Santa Barbara zaczynają się tereny świetne do uprawy winorośli. Santa Barbara County słynie z Pinot Noir, Chardonnay i Sauvignon Blanc, które można degustować w winnicach położonych w dolinach za miastem. Wiele osób łączy wizytę w Santa Barbara z wycieczką do duńskiego miasteczka Solvang – pełnego piekarni, wiatraków i europejskiej architektury – oraz dalej do Paso Robles, gdzie działa mnóstwo winiarni.

W okolicach Paso Robles szczególnie znane są np. Jada Vineyard & Winery czy Pelletiere Estate, oferujące degustacje po kilka próbek za około 25 dolarów. Ciekawostka historyczna: do rozwoju regionu przyczynił się Ignacy Jan Paderewski, który inwestował tu w winnice, a dziś jego nazwisko pojawia się na pomnikach, festiwalu muzycznym i lokalnych etykietach.

Big Sur, Hearst Castle i Highway 1

Dalej na północ, między San Luis Obispo a Monterey, rozciąga się legendarny odcinek Big Sur – około 110 km serpentyn nad klifami, gdzie góry spadają prosto do oceanu. Widoki na most Bixby Bridge, wodospad McWay Falls i kolejne zatoki uchodzą za jedne z najpiękniejszych w całych Stanach. Przy planowaniu trasy trzeba tylko sprawdzić, czy Highway 1 nie jest czasowo zamknięta z powodu osuwisk.

Po drodze warto zajechać do Hearst Castle – dawnej rezydencji magnata prasowego Williama Randolpha Hearsta. Kompleks kilkudziesięciu budynków powstawał od 1919 roku przez około 30 lat według projektu architektki Julii Morgan. Zwiedza się go wyłącznie z przewodnikiem, a podstawowa trasa kosztuje około 30 dolarów. Tuż obok znajduje się punkt widokowy z plażą, na której odpoczywają lwy morskie – ogląda się je ze specjalnych drewnianych pomostów.

Połączenie Santa Barbara, Malibu, Solvang, winnic Paso Robles, Big Sur i Hearst Castle w jedną trasę tworzy jedną z najbardziej malowniczych pętli samochodowych w całej Kalifornii.

Redakcja beforewegetold.pl

Zespół redakcyjny beforewegetold.pl z pasją odkrywa świat podróży, zwiedzania, transportu i noclegów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, inspirując do odkrywania nowych miejsc oraz ułatwiając planowanie każdej wyprawy. Skupiamy się na tym, by nawet zawiłe tematy były jasne i przyjazne dla każdego podróżnika!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?